,
Obserwuj
Pomorskie

23-latek wepchnięty pod pociąg w Sopocie. Nowy wątek w sprawie

2 min. czytania
04.10.2024 13:05
20-letni Maksymilian S. podejrzany o wepchnięcie pod jadący pociąg na dworcu w Sopocie 23-letniego gdańszczanina był nie tylko pijany, ale również pod wpływem środków psychoaktywnych. W śledztwie pojawił się też wątek handlu narkotykami - dowiedziała się PAP.
|
|
fot. Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o wepchnięcie 23-latka pod pociąg / KMP Sopot

Maksymilian S., podejrzany o zabójstwo 23-letniego gdańszczanina na peronie w Sopocie 17 sierpnia br., nadal przebywa w areszcie tymczasowym.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński poinformował PAP w piątek, że prokuratura ma dwie opinie sądowo-toksykologiczne dotyczące Maksymiliana S.

- Na ich podstawie ustalono - po przeprowadzeniu badania retrospektywnego - iż stężenie alkoholu w organizmie Maksymiliana S. o godzinie 05.30 w dniu 17 sierpnia 2024 r. leżało w przedziale 2,316 promila - 2,09 promila ze średnią na poziomie 2,20 promila. Nadto w próbce krwi pobranej od podejrzanego stwierdzono obecność środków psychoaktywnych - dodał prokurator Duszyński.

Jak dowiedziała się PAP, w śledztwie pojawił się wątek handlu narkotykami. - W tym zakresie prowadzone są dalsze czynności dowodowe - podał prokurator Duszyński.

Jakub Siemiątkowski nie żyje. Tragiczne zdarzenie w Sopocie

W toku śledztwa prokuratura zasięgnęła opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów oraz biegłego psychologa. Badania sądowo-psychiatryczne i sądowo-psychologiczne zostały przeprowadzone we wrześniu br. Jak podaje prokuratura, opinia nie została jeszcze opracowana przez biegłych.

Obecnie śledczy czekają na końcową opinię biegłego lekarza z Zakładu Medycyny Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, opinię sądowo psychiatryczno-psychologiczną dotyczącej podejrzanego oraz na analizę danych z telefonu Maksymiliana S.

Partnerka Łukasza Ż. przesłuchana. Nowe informacje o wypadku na Trasie Łazienkowskiej

Tragedia w Sopocie. 23-letni Kuba zginął wepchnięty pod koła pociągu

Do zabójstwa na peronie dworca PKP w Sopocie doszło 17 sierpnia o godz. 5.30. 20-letni Maksymilian S. z Gdyni usłyszał zarzut zabójstwa 23-letniego Jakuba Siemiątkowskiego z Gdańska, który został przez niego wepchnięty pod pociąg dalekobieżny na stacji Sopot. Mężczyzna nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień.

Przy gdynianinie policja zabezpieczyła marihuanę w folii aluminiowej. W chwili zatrzymania mężczyzna był agresywny i został obezwładniony przez strażaków, którzy pierwsi byli na miejscu tragedii. Później pomogli im funkcjonariusze policji. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>