Rosja nas nie zaskoczyła? "Musimy się przygotowywać. Pociąg Putina ruszy w kierunku konfrontacji"
Rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzną. - Nie jesteśmy zaskoczeni. Mamy świadomość, iż żyjemy w czasach przedwojennych i musimy się przygotowywać na najgorsze. Jeżeli się przygotujemy na najgorsze, to do tego najgorszego nie dojdzie - mówił w "Poranku TOK FM" Andrzej Szewiński.
- W nocy z wtorku na środę doszło do "wielokrotnego naruszenia" polskiej przestrzeni powietrznej, wojsko "użyło uzbrojenia" w celu zestrzelenia dronów;
- Poseł Andrzej Szewiński mówił w TOK FM, że Polska nie była zaskoczona i od dawna przygotowuje się do konfrontacji;
- "Bezpieczna Polska to bezpieczne NATO" - powiedział, przypominając o 44 mld euro, które Komisja Europejska zarezerwowała na wzmocnienie polskiej obronności.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, nasza przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Część z nich została zestrzelona.
- Na pewno nie jesteśmy zaskoczeni. Mamy świadomość, iż żyjemy w czasach przedwojennych, jak kiedyś powiedział premier Donald Tusk i musimy się przygotowywać na najgorsze. Jeżeli się przygotujemy na najgorsze, to do tego najgorszego nie dojdzie - mówił w "Poranku TOK FM" Andrzej Szewiński, zastępca przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej, poseł Koalicji Obywatelskiej.
- Nie mam wątpliwości, że pociąg Putina ruszy w kierunku konfrontacji z krajami NATO, krajami europejskimi. I to od nas zależy, czy w odpowiedni sposób się przygotujemy, żeby taka decyzja została odwołana - podkreślił gość Macieja Głogowskiego i Wojciecha Muzala.
Jak przypomniał Szewiński, na początku sierpnia uruchomiono operację Wschodnia Zorza, mającą na celu ochronę polskiej przestrzeni powietrznej. - Jesteśmy przygotowani. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w odpowiedni sposób zareagowało. Prezydent został poinformowany, premier został poinformowany, sekretarz generalny NATO został poinformowany - wymieniał.
Maciej Głogowski zwrócił uwagę, że do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej doszło niedługo po tym, jak Komisja Europejska ogłosiła, że zarezerwowała nowe środki na obronność. - I wtedy nadchodzą eskalacyjne działania Rosji. Tu się nic nie dzieje przypadkiem - dodał.
- Polska jest flanką NATO, Unii Europejskiej. Za naszą granicą jest wojna pełnoskalowa, bardzo krwawa, są ataki na cele cywilne. Dlatego w Unii Europejskiej zostały podjęte decyzje, żeby na 150 miliardów (euro) prawie 44 miliardy były przetransferowane do Polski w różnych formach. Bo bezpieczna Polska to bezpieczne NATO - podkreślił w rozmowie z Maciejem Głogowskim i Wojciechem Muzalem.
- W sposób radykalny zmieniła się architektura bezpieczeństwa i my tutaj reagujemy. To nie jest tak, że my teraz dopiero zaczniemy podejmować działania, ale już od kilku lat przygotowujemy się na pewne konfrontacje, tak żeby zneutralizować te zagrożenia - zaznaczył Szewiński.
Źródło: TOK FM