Słynne "fale Dunaju" odejdą w niepamięć? Drogowcy zapowiadają remont A1 na Śląsku
10 lat temu kierowcy mogli po raz pierwszy pojechać odcinkiem autostrady A1 z Piekar Śląskich do Pyrzowic. Radość trwała jednak krótko, bo okazało się, że wykonawca użył niewłaściwych materiałów do budowy drogi i nawierzchnia deformuje się.
- Jeszcze w okresie gwarancyjnym na nawierzchni pojawiły się nierówności, które na bieżąco zgłaszaliśmy wykonawcy do usunięcia. Pomimo tych działań powstawały kolejne i te największe usuwaliśmy - przypomina Marek Prusak, rzecznik katowickiego oddziału GDDKiA. Wykonawca tłumaczył natomiast, że odcinek drogi został zbudowany na terenach górniczych i między innymi stąd problemy.
Na tym odcinku - nazywanym przez kierowców 'falami Dunaju' - obowiązują obecnie ograniczenia prędkości, a jazda zdecydowanie nie jest komfortowa. Ma się to jednak zmienić.
Najpierw ekspertyza, potem remont
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiedziała remont śląskiego odcinka, a wcześniej przeprowadzenie ekspertyzy, która wskaże, co jest przyczyną deformacji nawierzchni i w jaki sposób przeprowadzić jej naprawę.
Długość odcinka objętego przetargiem to ponad 16 kilometrów autostrady oraz 300-metrowy odcinek drogi ekspresowej S1 w obszarze węzła Pyrzowice. GDDKiA przekonuje, że sprawne przeprowadzenie tego postępowania przetargowego da możliwość podpisania umowy na przełomie tego i przyszłego roku.
Zakończenie prac projektowych GDDKiA przewiduje w pierwszym kwartale 2024 roku. Umożliwiłoby to ogłoszenie przetargu już na wykonanie robót w 2024 roku i początek prac naprawczych na początku roku 2025.