Mniejszy rozstaw szyn nie ma znaczenia. Górnośląska Kolej Wąskotorowa ma swoich fanów
Górnośląskie Koleje Wąskotorowe w przyszłym roku będą obchodzić 170-lecie istnienia. To jedna z największych atrakcji turystycznych w regionie oraz jeden z najważniejszych elementów Szlaku Zabytków Techniki. Można nimi dojechać do Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach, rezerwatu "Segiet" w Bytomiu - Suchej Górze oraz nad Zalew Nakło-Chechło.
Opiekują się nią pasjonaci skupieni wokół Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, a ich celem jest zachowanie w jak najlepszym stanie istniejących linii, budynków i taboru Górnośląskich Kolei Wąskotorowych oraz ochrona dziedzictwa przemysłowego. W większości są to wolontariusze, którzy regularnie organizują różne wydarzenia dla mieszkańców. Jedna z takich imprez odbędzie się już w ten weekend.
To "Powitanie jesieni z Górnośląskimi Kolejami Wąskotorowymi". W programie znalazło się wiele atrakcji. Będzie można przejechać się drezyną, zwiedzać z przewodnikiem stację Bytom Karb Wąskotorowy, tzw. Salonki z 1912 roku czy Izbę Tradycji z budynkiem nastawni. - Nastawnia to mózg całej tej sieci, taka "wieża kontroli lotów". Jest tu człowiek, który odpowiada za bezpieczeństwo pociągów - mówi Marcin Wypych, dyżurny ruchu w Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych. - To, że jest tu mniejszy rozstaw szyn i mniejsze koła nie ma znaczenia. To prawdziwa kolej - podkreśla kolejarz.
Jak mówi, nastawnia zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem. - Czasem toczą się tu długie dyskusje ze zwiedzającymi, którzy mogą - pod okiem dyżurnego ruchu - przekonać się, że ta praca wymaga niezłej krzepy - śmieje się Wypych.
- Warto zajrzeć też do Salonki z 1912 roku - zachęca z kolei Kamil Czarnecki, prezes Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. -To ostatni taki egzemplarz. Nawet podczas srogiej zimy podróż tym luksusowym wagonem odbywa się w komfortowych warunkach. Jest bardzo ciepło - dodaje.
Zwiedzić będzie można także parowozownię z ciekawymi eksponatami. - Są tu trzy parowozy, w tym jeden czynny. Jest też kolekcja przeróżnych wagonów osobowych i towarowych, a w Izbie Tradycji mnóstwo artefaktów, które służyły do utrzymania ruchu. Wśród nich ręczne 100-letnie urządzenia do naprawy torów - wylicza Czarnecki.
Pierwszy kurs Górnośląskich Kolei Wąskotorowych ze stacji Bytom Wąskotorowy w ten weekend odbędzie się o godzinie 10.10. Na trasę Bytom Wąskotorowy - Bytom Karb Wąskotorowy wyjedzie lokomotywa spalinowa, a na odcinku Bytom Karb Wąskotorowy - Bytom Sucha Góra pociąg będzie prowadzony słynnym na Górnym Śląsku parowozem "Ryś" z 1952 roku.
Ci, którym bliskie są tematy związane z Górnośląską Koleją Wąskotorową, mogą zagłosować na dwa projekty w Bytomskim Budżecie Obywatelskim. Pierwszy to: "Spotkanie z historią na Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych" - zakładający przejazdy dla dzieci i młodzieży z terenu miasta Bytom w formie puli 5000 bezpłatnych biletów oraz zorganizowanie 20 bezpłatnych przejazdów w ramach "Lekcji żywej historii".
Drugi projekt natomiast to "Kolej Nieco Większych Prędkości" - mający na celu poprawę stanu technicznego oraz komfortu jazdy. Aby to osiągnąć konieczne jest wyremontowanie 650 metrów toru oraz przepustu nad lokalnym strumykiem.