,
Obserwuj
Śląskie

W Katowicach powstaje dom spędzania wolnego czasu dla samotnych. Pierwsze takie miejsce w Polsce

Justyna Rudzka
2 min. czytania
09.08.2023 13:46
W centrum Katowic - w jednej z wyremontowanych kamienic - powstaje pierwszy w Polsce dom spędzania wolnego czasu dla ludzi samotnych. Za projekt odpowiedzialna jest Fundacja Wolne Miejsce.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Dom będzie się mieścił przy ulicy Mikołowskiej 44, niemal w samym centrum miasta. Znajdzie się w nim bistro socjalne, w którym każda potrzebująca osoba będzie mogła się posilić. Ceny dań mają być o połowę niższe od rynkowych. Oprócz tego będą sale gimnastyczne przeznaczone np. do ćwiczeń dla seniorów. W planach są także spotkania taneczne. - Najważniejsze jest jednak to, że w domu dostępni będą terapeuci i psycholodzy, którzy pomogą osobom samotnym - mówi Mikołaj Rykowski, prezes Fundacji Wolne Miejsce.

Otwarcie domu spędzania wolnego czasu dla osób samotnych ma odbyć się niebawem. Na razie trwa procedura przejmowania obiektu, ale prawdopodobnie na dniach zostanie zakończona. Lokal fundacja otrzymała od miasta. - Kamienica nie wymaga żadnego remontu, trzeba tylko wszystko umeblować, w czym pomaga jedna z sieci meblowych. Planujemy otwarcie jak najszybciej. Może uda się we wrześniu, maksymalnie w październiku. Na pewno w tym roku ten dom będzie funkcjonował - zapowiada Rykowski.

W domu mają się odbywać także spotkania z ciekawymi ludźmi czy np. przedstawienia teatralne. - To taki budynek, który będzie żył każdego dnia - zapewnia nasz rozmówca. I przekonuje, że tego typu miejsca "powinny powstać w każdym mieście". - Na przykładzie działających w Katowicach, Warszawie czy Tychach spichlerzy widzimy, jak wiele osób przychodzi do nas po prostu spędzić czas. Nie chcą być sami we własnych mieszkaniach. Bardzo dużo osób potrzebuje drugiego człowieka, zorganizowanych spotkań - dodaje.

Popularny Spichlerz zagrożony likwidacją. Władze Warszawy mówią o 'nieporozumieniu'

Od ponad 20 lat Fundacja Wolne Miejsce organizuje śniadania wielkanocne i wieczory wigilijne dla osób samotnych. - Ta inicjatywa zrodziła się najpierw w moim domu, poprzez zaproszenie jednego sąsiada do stołu wigilijnego - wspomina Rykowski. - Z czasem się to rozwijało i obecnie są to największe wydarzenia w Polsce, organizowane już w ponad 30 miastach, m.in. w Katowicach, Warszawie, Kołobrzegu - dodaje.

Wskazuje, że fundacja szukała jednak formuły, która wychodziłaby poza te dwa dni w roku. - W pewnym momencie narodziła się idea sklepów socjalnych i od trzech lat takie sklepy pojawiają się w naszym kraju - zauważa nasz rozmówca.

Pomoc nie tylko w Polsce

Fundacja Wolne Miejsce działa także poza granicami kraju. - Wojna w Ukrainie spowodowała, że byliśmy na granicy w Medyce przez siedem miesięcy i wydaliśmy tam ponad półtora miliona posiłków. Robimy również święta, te wielkanocne i Bożego Narodzenia, także na Ukrainie - w Kijowie i we Lwowie - opowiada prezes fundacji.

- Niedługo, bo 14 sierpnia, wyjeżdżamy do Buczy. Będziemy tam organizowali półkolonie dla dzieci, które przeżyły okupację rosyjską. Jedzie z nami wielu wolontariuszy, psychologów, terapeutów. Jedzie z nami też Jasiek Mela - zapowiada Rykowski.

Wolontariusze Fundacji byli również w Turcji - po trzęsieniu ziemi, gdzie przez półtora miesiąca wydawali codziennie 10 tysięcy gorących posiłków dla ludzi, którzy stracili swoje domy i mieszkali w namiotach.