Nielegalne banery wyborcze? W Rybniku znaleźli na nie sposób. "Podpowiem"
- Wydaje się, że nasz płot to nasza prywatna przestrzeń, którą samodzielnie możemy zarządzać. Jednak w przypadku banerów nie jest to do końca jasne - zaznacza Agnieszka Skupień, rzecznika urzędu miasta w Rybniku. - Jeśli na swoim płocie widzimy plakat wyborczy, a nie wyraziliśmy zgody na jego umieszczenie, musimy ten fakt zgłosić do odpowiednich organów. W przypadku Rybnika to straż miejska. Prawo stanowi, że sami takiego baneru nie możemy usunąć, bo popełnimy wykroczenie - przestrzega.
Jak mówi TOK FM Krzysztof Lorentz, dyrektor zespołu finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych w Krajowym Biurze Wyborczym, materiały wyborcze podlegają ochronie prawnej. Poza tym - jeśli samodzielnie usuniemy nielegalnie - naszym zdaniem - zawieszony baner, to zlikwidujemy też dowód w sprawie.
Nielegalny baner. Jak zgłosić problem?
W Rybniku nielegalnie wiszące plakaty zgłosić można przez miejską aplikację halo!Rybnik. Po jej uruchomieniu należy wybrać moduł "Zgłoś problem", a potem nowo utworzoną kategorię: "Nielegalny baner". Zgłoszenia tam zarejestrowane otrzymuje straż miejska, która powinna przyjechać we wskazane miejsce i sprawdzić, czy dany plakat rzeczywiście wisi nielegalnie. Aplikacja jest darmowa. Ściągnąć ją mogą zarówno użytkownicy systemu Android, jak i iOS.
Straż w Rybniku przypomina, że umieszczenie plakatu wyborczego w pasie drogowym wymaga zezwolenia zarządcy tej drogi, a za brak takiej zgody można dostać karę pieniężną. Zaznacza też, że plakaty zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego (np. ograniczające widoczność), mogą zostać usunięte. - Wcześniej jednak straż miejska musi zgłosić się do odpowiedniego komitetu wyborczego i czekać na odpowiedź. I widzimy, że komitety grają na czas - przyznaje Skupień.
Jak słyszymy w urzędzie w Rybniku, do tej pory ani jeden komitet wyborczy nie złożył wniosku o umieszczenie baneru w pasie drogowym. - To jest odcinek między ulicą a chodnikiem - precyzuje rzeczniczka magistratu. - Banery wiszą tam nielegalnie i podpowiem aktywnym mieszkańcom: można je zgłosić na przykład przez aplikację - dodaje.