,
Obserwuj
Śląskie

Policja zatrzymała patostreamerów, którzy znęcali się nad nastolatkami

PAP, tokfm.pl
2 min. czytania
27.11.2023 07:47
Policjanci zatrzymali dwóch 18-letnich patostreamerów, którzy 17 listopada podczas transmisji w internecie znęcali się nad upijanymi dziewczynami. Gdy sprawa stała się głośna, uciekli za granicę. Nastolatkowie trafili do policyjnego aresztu. W poniedziałek mają usłyszeć prokuratorskie zarzuty.
|
|
fot. Śląska Policja / slaska.policja.gov.pl

Jak informowała wcześniej prokuratura, postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod kątem m.in. nieudzielenia pomocy jednej z pokrzywdzonych i spowodowania obrażeń ciała u drugiej.

- W wyniku intensywnej pracy operacyjnej policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach namierzyli 18-latków i ustalili, że mają zamiar wrócić do Polski. W ubiegły weekend zatrzymali ich na terenie Śląska, niedługo po tym, jak przekroczyli granicę - poinformował w poniedziałek rano st. asp. Olaf Burakiewicz z zespołu prasowego śląskiej policji.

Ponad tydzień temu media opisały sprawę patostreamera z woj. śląskiego, który wraz ze swoim kolegą - podczas internetowej transmisji z jednego z mieszkań w Bytomiu - znęcał się nad półnagą, pijaną dziewczyną. Z lokalu wyrzucił ich właściciel mieszkania, który pojawił się na miejscu. W innym materiale, wyemitowanym kolejnego dnia, widać jak jeden z nich uderza butelką inną młodą kobietę. Po tej transmisji obaj patostreamerzy poinformowali w mediach społecznościowych, że wyjechali z Polski.

W poniedziałek usłyszą zarzuty

 

Jak podała policja, funkcjonariusze ze śląskiej komendy wojewódzkiej bardzo wnikliwie analizowali materiał dotyczący dwóch młodych mężczyzn. Potwierdzono, że 17 listopada w Bytomiu i Gliwicach dopuścili się oni przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wobec dwóch młodych kobiet. Później wyjechali za granicę. Zatrzymano ich w niedzielę, zaraz po powrocie.

- Dzisiaj zostaną doprowadzeni z policyjnego aresztu do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty. O tym, jakie to będą zarzuty, zdecyduje prokurator - podała policja w poniedziałkowym komunikacie.

Jak poinformowała w ub. tygodniu rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek, śledztwo prowadzone jest m.in. w sprawie nieudzielenia pomocy jednej z pokrzywdzonych i spowodowania obrażeń ciała u drugiej pokrzywdzonej.

Ustalono, że obie pokrzywdzone są pełnoletnie. Policjanci zabezpieczyli nagrania z internetu przy współpracy z funkcjonariuszami z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Szybko ustalono też personalia wszystkich uczestników transmisji.