Ważna zapowiedź nowej ministry w sprawie górników. "To budzi nadzieję"
Marzena Czarnecka - nowa szefowa resortu przemysłu - poinformowała, że 5 lutego spotka się w Brukseli z komisarzami Unii Europejskiej ws. akceptacji umowy społecznej dla górnictwa. W spotkaniu ma też uczestniczyć szef Ministerstwa Aktywów Państwowych Borys Budka.
- Ta wizyta budzi nadzieję. Jest to pierwsze spotkanie na szczeblu ministrowie - komisarze unijni, bo tak odczytałem tę wiadomość pani minister - przyznaje Dominik Kolorz, lider śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".
Kilka dni temu Czarnecka w serwisie X napisała: 'Wspólnie z ministrem Borysem Budką spotkam się 5 lutego w Brukseli ws. notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa z komisarzami Margrethe Vestager i Maroš Šefčovič. Rozmowy odbędą się o 11.00 i 12.00. Termin wynika z harmonogramu prac KE. Notyfikacja umowy to priorytet dla MP'.
- Nie łudźmy się, że po jednej czy dwóch wizytach KE przyklepie całą kwestię pomocy publicznej i wygaszania polskiego górnictwa - studzi nastroje Kolorz. - Gdyby tak było, to stawiam pani minister szampana. Obawiam się jednak, że to będą bardzo trudne negocjacje - dodaje.
Przypomnijmy - chodzi o umowę społeczną dotyczącą transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Daje ona gwarancje zatrudnienia górnikom i określa harmonogram zamykania kopalń do 2049 roku. Dokument został podpisany przez rząd Zjednoczonej Prawicy i związkowców w maju 2021 roku, ale wciąż nie ma akceptacji Komisji Europejskiej.
Gdzie siedziba nowego ministerstwa?
W ostatnich dniach trwały intensywne poszukiwania siedziby Ministerstwa Przemysłu. To jedyny resort w rządzie Donalda Tuska, który jest poza Warszawą. Na razie Czarnecka ma swój gabinet w budynku Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Wiadomo już jednak, że nowa siedziba będzie się mieścić w gmachu Polskiej Grupy Górniczej w Katowicach, przy ul. Powstańców 30. Budynek ten znajduje się w sąsiedztwie urzędu wojewody. O tym, że jest rozważany, mówił już w niedzielę w TOK FM Tomasz Zjawiony, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.
W poniedziałek nieoficjalnie udało nam się potwierdzić te doniesienia. Jak słyszymy od naszych informatorów, w części budynku PGG ekipy zajmują się już pomiarami pomieszczeń dla nowego resortu.
Wojewoda śląski Marek Wójcik podkreślał, że przestrzeń dla Ministerstwa Przemysłu musi się znaleźć jak najszybciej. - Poszukujemy budynku, natomiast co do tego, które z departamentów znajdą się w tym obiekcie, to decyzja pani minister - mówił przed kilkoma dniami wojewoda.
Jak tłumaczył wcześniej Donald Tusk, ulokowanie Ministerstwa Przemysłu na Śląsku ma być nowym otwarciem w relacjach rządu z branżą górniczą.
- To prawda, będzie nam bliżej, ale nie ukrywam, że liczyliśmy na coś innego - mówi Dominik Kolorz. - Spodziewaliśmy się większych kompetencji dla tego resortu, a na razie - ze wstępnych informacji - wynika, że to będzie bardziej takie ministerstwo górnictwa oraz energetyki konwencjonalnej, a nie przemysłu - dodaje. Jego zdaniem Marzena Czarnecka będzie zarządzać raczej "hospicjum energetyczno-węglowym".