,
Obserwuj
Śląskie

Zamknął własnego ojca w piwnicy, bił i polewał zimną wodą. 24-latek aresztowany

2 min. czytania
12.06.2024 14:18
Sąd aresztował 24-latka ze Świętochłowic (Śląskie), podejrzanego o znęcanie się nad swoim ojcem i pozbawienie go wolności. 48-latek był brutalnie bity, polewany zimną wodą; syn groził mu śmiercią, a nawet na kilka godzin przetrzymywał go skrępowanego w piwnicy - podała w środę policja.
|
|
fot. swietochlowice.policja.gov.pl

24-latek został zatrzymany po zgłoszeniu, które wpłynęło do dyżurnego świętochłowickiej komendy. Policjanci, którzy pojechali pod wskazany adres, na miejscu zastali 48-latka z widocznymi obrażeniami. Jak ustalili śledczy, domowy oprawca ubliżał swojemu ojcu, oraz kierował wobec niego groźby pozbawienia życia od kilku lat. Nie stronił też od przemocy fizycznej.

24-latek znęcał się nad własnym ojcem. 'Skrępował mu ręce i nogi, polewał zimną wodą'

"Ponadto pod koniec maja br. pozbawił go wolności i przetrzymywał zamkniętego w mieszkaniu i piwnicy. Zachowanie to było połączone ze szczególnym udręczeniem, gdyż skrępował mu ręce i nogi, polewał zimną wodą, uderzał po całym ciele, powodując poważne obrażenia. Dopiero po kilku godzinach kat wypuścił swoją ofiarę z piwnicy. Dla odmiany zamknął go w mieszkaniu i groził kalectwem i śmiercią" - opisali policjanci.

24-latek po zatrzymaniu usłyszał nie tylko zarzuty dotyczące znęcania się nad osobą najbliższą i pozbawienia wolności, ale też posiadania i uprawy środków odurzających - znaleziono przy nim marihuanę i krzew konopi. Na wniosek policji i prokuratury chorzowski sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Za samo pozbawienie ojca wolności ze szczególnym udręczeniem mężczyźnie grozi więzienie na czas nie krótszy od lat 3.

Dwa lata więził żonę w piwnicy. Dlaczego kaszubska wieś odwróciła wzrok? 'Korzenie zapuszczone 50 lat w dół'

Jak reagować na przemoc domową? Ważny apel policji

Policjanci przypominają, że przemoc domowa rzadko jest incydentem jednorazowym, a jej ofiary często wycofują swoje zeznania obciążające sprawcę wierząc w jego zapewnienia, że zmieni swoje zachowanie. W wielu przypadkach okazuje się jednak, że 'poprawa' była tylko chwilowa i sytuacja się powtarza, dlatego należy zawsze podejmować natychmiastowe i stanowcze działania.

Mundurowi zwracają uwagę, że do przypadków przemocy dochodzi nie tylko w rodzinach patologicznych, ale również w tzw. dobrych, normalnych na pozór domach. Wśród sprawców takich przestępstw są zarówno mężczyźni, jak i kobiety, osoby młode i w podeszłym wieku, z wykształceniem podstawowym i tytułami naukowymi.

Policjanci apelują do ofiar i świadków, by nie wahali się i jak najszybciej o takich przypadkach zawiadamiali policję, straż miejską lub najbliższy ośrodek pomocy społecznej. Można też dzwonić na specjalny numer telefonu - Niebieską Linię dla ofiar przemocy w rodzinie - 22 668 70 00.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>