,
Obserwuj
Śląskie

Tragedia na stoku w Szczyrku. Nie żyje narciarz

Marcin Krzemiński, TOK FM
1 min. czytania
13.02.2025 16:04
Narciarz zginął w czwartek w Szczyrku - informację potwierdzili beskidzcy goprowcy. Doszło do tego w godzinach południowych. Mężczyzna najprawdopodobniej wypadł z trasy. Na miejscu jest policja i prokurator.
|
|
fot. Wypadek na stoku narciarskim (zdjęcie ilustracyjne) Dawid Chalimoniuk / Agencja Wyborcza.pl

Gdzie doszło do wypadku narciarza? GOPR nie podało szczegółów zdarzenia. Wiadomo jedynie, że do wypadku doszło na trasie narciarskiej numer 1 w ośrodku Szczyrk Mountain Resort. Nie było świadków. Do tragedii mogła przyczynić się nadmierna prędkość i nieopanowanie nart. Sprawę zbada prokuratura. Trasa nr 1 jest na razie zamknięta.

Na nogach narty, w kieszeni piersiówka. 'Piją drinka za drinkiem'

Co robić, gdy dojdzie do wypadku? Od początku ferii ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR interweniowali przy ponad 500 wypadkach na stokach narciarskich. W razie wypadku można wezwać GOPR dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.

Co trzeba wiedzieć o wypadkach na nartach. Najczęstsze urazy na stoku