Telefon wybuchł w rękach 16-latka. Osiem osób trafiło do szpitala
W nocy ze środy na czwartek w internacie Zespołu Szkół przy ul. Konopnickiej w Ropczycach eksplodowała bateria w telefonie komórkowym. Ośmioro nastolatków w wieku 16-18 lat trafiło do szpitala na badania.
Podkarpacie. Telefon wybuchł w rękach nastolatka
- Do wybuchu doszło przed godziną pierwszą. 41 mieszkańców internatu opuściło budynek jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych - poinformował rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.
- Na szczęście nie doszło do pożaru. Strażacy przy użyciu mierników gazowych sprawdzili pomieszczenia, aby wykluczyć obecność toksycznych gazów - przekazał Betleja.
Budynek został przewietrzony, a gdy strażacy jeszcze raz sprawdzili obiekt i upewnili się, że nie ma zagrożenia, niemal wszyscy ewakuowani mogli wrócić do internatu.
Ośmioro nastolatków w wieku od 16 do 18 lat zostało zabranych do szpitala na badania kontrolne. Nie ma informacji o ich stanie zdrowia.
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul powiedziała PAP, że trwa postępowanie wyjaśniające przyczyny i okoliczności zdarzenia. - Na podstawie ustaleń będziemy podejmować działania zmierzające do określenia procedur postępowania, co należy zrobić, żeby w przyszłości tego typu przypadki się nie zdarzały - dodała wojewoda.
Źródło: PAP