Dokuczliwy zakaz w warszawskich autobusach. Jeden z kierowców przyszedł do pracy w spódnicy
- Za oknem są 32 stopnie, więc ja mam w kabinę 28 stopni. Jeżeli pracuję 10 godzin, to zwyczajnie można przegrzać organizm - mówiła w TOK FM kierowczyni Anna Partyka, która jest inicjatorką petycji "Krótkie spodnie dla kierowców komunikacji miejskiej podczas upałów". Jaki jest odzew na petycję i czy są szanse, że Zakład Transportu Miejskiego zmieni regulamin?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak temperatura może panować w kabinie kierowcy miejskiego autobusu w Warszawie?
- Dlaczego kierowcy nie mogą pracować w krótkich spodenkach?
- Czy ZTM zmieni regulamin?
Nawet w największe upały kierowcy w warszawskich autobusach nie mogą pracować w krótkich spodenkach. Kilka dni temu głośno było o panu Darku, który w związku z zakazem, do pracy przyszedł w spódnicy. Jak powiedział w rozmowie ze stołeczną "Gazetą Wyborczą", ludzie gratulowali mu "przede wszystkim odwagi". - Pasażerowie byli wręcz zdziwieni, że kierowcy nie mogą jeździć w krótkich spodenkach - powiedział kierowca miejskiego autobusu.
- Wytyczne Zarządu Transportu Miejskiego mówią, że możemy schładzać o maksymalnie 5 stopni. Ja dziś jestem w pracy i za oknem są 32 stopnie, więc ja mam w kabinę 28 stopni. Jeżeli pracuję 10 godzin, to zwyczajnie można przegrzać organizm - mówiła w TOK FM kierowczyni Anna Partyka, która jest inicjatorką petycji "Krótkie spodnie dla kierowców komunikacji miejskiej podczas upałów".
Rozmówczyni Adama Ozgi podkreśliła, że kierowcy nie walczą z pracodawcami. Chodzi im tylko o to, żeby odpowiednia zmiana znalazła się w regulaminie, jaki narzuca Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie, który "zarządza przewozami". - Jeżeli ZTM się zgodzi, to wtedy pracodawca może wprowadzić krótkie spodnie do sortu mundurowego - wyjaśniła, dodając, że odzew na petycję "jest wspaniały". - Pasażerowie nas popierają, wspaniałe społeczeństwo mamy - powiedziała w "TOK 360".
Czy kierowcy autobusów miejskich będą mogli pracować w krótkich spodenkach?
Na razie ZTM nie zajęło oficjalnego stanowisko w sprawie postulatu kierowców. - Odzew mam na razie nieoficjalny, że nic w tej sprawie się nie zmieni. Może to nastąpi od przyszłego roku - powiedziała Partyka.
Zdaniem kierowczyni "nie ma żadnego argumentu, żeby krótkich spodni nie wprowadzić". - Na przykład warszawska Straż Miejska chodzi w krótkich spodniach na patrole. Ale na tę chwilę ZTM pozostaje nieugięty, więc walczymy dalej - podsumowała gościni TOK FM.
Źródło: TOK FM, "Gazeta Wyborcza"