Upały w Polsce. Będzie 40 stopni? Ekspert ocenia, co jest "antypewne"
W polskich mediach praktycznie od początku tygodnia pojawiają się ostrzeżenia przed nadciągającą falą upałów. Temperatury mają dochodzić nawet do 40 stopni Celsjusza.
Adam Ozga w "TOK 360" pytał Mateusza Barczyka, czy rekordowe upały są już pewne. - Nie, to antypewne. Tak bym mógł to skomentować - odpowiedział starszy synoptyk i zastępca dyrektora Centrum Meteorologicznego Osłony Kraju Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Ekspert przypomniał, że w Polsce 40 stopni - dokładnie 40,2 - odnotowano już ponad sto lat temu. Rekordową temperaturę odnotowano 29 lipca 1921 w Prószkowie na Opolszczyźnie. - Nigdy potem tak wysoko temperatura nie poszybowała. To, że w prognozie na następny tydzień pojawiają się takie odczyty, to to się zdarza. Natomiast zdecydowanie ostudziłbym zapał przy przekazywaniu takiej informacji - podkreślił Barczyk.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Polka spędziła wakacje z Rosjanami. Nie mogła uwierzyć, co jej powiedzieli
Fala upałów w Polsce. Będzie rekord?
Jak tłumaczył ekspert z IMGW, prognozy, które mówiły o rekordowych upałach "to wyniki obliczeń modeli numerycznych". - Które oprócz tego, że coś liczą, to mają pewne założenia w swoich kodach. I czasami pojawiają się wyniki, które można z góry uznać za mało prawdopodobne albo wręcz nieprawdopodobne. Jeżeli chodzi o wartości 40-41 stopni to wydaje się, że możemy powiedzieć, że aż tak gorąco to w najbliższym czasie nie będzie - mówił.
Mateusz Barczyk dodał, że pierwsza weryfikacja pojawiła się bardzo szybko. - Już po sześciu godzinach od publikacji pierwszych informacji o rekordowo wysokich upałach te wyliczenia się wycofały. Ale były tak spektakularne, że "zdobyły internet". Na pewno w przyszłym tygodniu będzie upalnie, temperatury będą celować wysoko, ale myślę, że nie ma ryzyka zbliżenia się do wartości absolutnie rekordowych - powtórzył.
Idzie potężna fala upałów. Oni już mają dość. 'Zamiast chodzić, grzeję. Dramat!'
Jak wyjaśnił rozmówca Adama Ozgi prognozy pogody tworzy się nie tylko w oparciu o modele numeryczne. - Do tego zawsze wkracza synoptyk, który ma wiedzę na temat tego, jak w pewnych sytuacjach zachowuje się pogoda. Uzupełnia te informacje o szerszy kontekst i tak powstaje synoptyczna prognoza pogody oparta na różnych źródłach - powiedział zastępca dyrektora Centrum Meteorologicznego Osłony Kraju IMGW.