Adrian Klarenbach z zarzutami ws. Collegium Humanum. "Paskowy" TV Republika nie zawiódł
- Adrian Klarenbach usłyszał zarzuty ws. Collegium Humanum. Nie przyznaje się do winy i twierdzi, że nigdy nie widział dyplomu ani z niego nie korzystał;
- Jak podał serwis Wirtualne Media, szef wydawców Telewizji Republika Jarosław Olechowski deklaruje gotowość wpłaty kaucji;
- Śledztwo w sprawie Collegium Humanum objęło już 72 osoby z 372 zarzutami. Ostatnio zatrzymano prorektor uczelni z Łodzi, podejrzaną o korupcję i fałszerstwa.
Dyplom bez chodzenia na zajęcia? Klarenbach nie przyznał się do zarzutów
Według informacji Marcina Torza, dziennikarza od lat opisującego sprawę Collegium Humanum, "śledczy twierdzą, że uzyskał dyplom bez chodzenia na zajęcia", a Klarenbach "uważa, że nigdy nawet nie widział tego dokumentu, a tym bardziej nigdy z niego nie korzystał". Prezenter TV Republika nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Klarenbach poinformował o swojej wizycie w prokuraturze na antenie stacji we wtorek. - Byłem, stawiłem się, zarzuty usłyszałem, kawy nie dostałem, wyjaśnienia złożyłem, nie zemdlałem - powiedział. Jego relacji towarzyszyły paski informacyjne o treści: "Bodnarowcy prześladują dziennikarza Republiki Adriana Klarenbacha" oraz "Dziennikarz Adrian Klarenbach na celowniku prokuratury Tuska".
Tak rząd Tuska może zaskoczyć Nawrockiego. 'Pamiętajmy o jednej rzeczy'
Szef wydawców stacji Jarosław Olechowski zadeklarował gotowość zapłaty kaucji za Klarenbacha. "My w Republice nie zostawiamy swoich na polu walki i nie pozwolimy Tuskowi zamknąć Klarenbacha. Mowy nie ma. Nie ma takiej możliwości"- zadeklarował Michał Rachoń, cytowany przez Wirtualne Media.
Klarenbach pracuje w Telewizji Republika od marca 2024 r., gdzie prowadzi programy „#PO10", „#PO11" i "Agora Klarenbacha". Wcześniej przez lata był związany z TVP Info i innymi programami publicznymi Telewizji Polskiej. Od 2017 r. współpracował także z Polskim Radiem 24.
Tragiczna wiadomość. Nie żyje poszukiwany dyrektor w NCBiR
Afera Collegium Humanum
Collegium Humanum to uczelnia założona w 2018 r., oferująca m.in. szybkie kursy MBA. Prokuratura zarzuca jej wystawianie dyplomów bez rzetelnego procesu edukacyjnego, często z pomocą zagranicznych instytucji bez odpowiednich uprawnień. W śledztwie dotyczącym uczelni ogłoszono już 372 zarzuty wobec 72 osób. W połowie czerwca br. zatrzymano Irynę K., prorektor prywatnej uczelni z Łodzi, podejrzaną o wręczanie łapówek i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Prokurator zarzucił jej m.in. "udział w wystawianiu fikcyjnych dokumentów związanych ze studiami, w tym dyplomów Collegium Humanum". Sąd zastosował wobec niej areszt warunkowy - może wyjść po wpłacie 200 tys. zł kaucji.
Posłuchaj: