Kradzionym bmw wjechali w jubilera. "Byli szczelnie zamaskowani". Szuka ich policja
Napad na jubilera w Poznaniu
- Do zdarzenia doszło w czwartek o trzeciej nad ranem. Poznańscy policjanci dostali wówczas sygnał, że SUV marki BMW z impetem wjechał w witrynę zakładu jubilerskiego u zbiegu ulic Garbary i Dominikańskiej. Nasi policjanci szybko dotarli na miejsce zdarzenia, ale sprawców nie udało się ująć na miejscu - mówi TOK FM Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Wiadomo już, że sprawcy poruszali się pojazdem BMW X1, który został skradziony na Dolnym Śląsku. Auto miało też podmienione tablice rejestracyjne. Spora masa pojazdu, a być może i prędkość, sprawiły, że udało się sforsować szklane drzwi do lokalu, a w trwającej kilkadziesiąt sekund akcji - zrabować kosztowności.
- Sprawców było dwóch. Byli szczelnie zamaskowani - mówi Borowiak. Dopytywany o to, co zginęło, odpowiada, że wciąż trwa szacowanie strat.
Policja szuka sprawców. Powołano specjalny zespół
- Sprawdzamy wszystkie nagrania z kamer monitoringu - zarówno tych prywatnych, jak i miejskich. Jest tego sporo w tym rejonie miasta. Analizujemy, dokąd udali się sprawcy i czy mieli wspólników - precyzuje oficer prasowy policji.
Powołano specjalny zespół policjantów, który ma się zająć wyjaśnieniem tej sprawy i jak najszybszym ujęciem sprawców.