,
Obserwuj
Wielkopolskie

Wjechali autem do jubilera. Policja zatrzymała włamywaczy [NAGRANIE]

Maciej Szefer
2 min. czytania
07.03.2025 09:59
Dwóch mężczyzn, którzy rozpędzonym autem wjechali do salonu jubilerskiego w Poznaniu, zostało zatrzymanych przez policję. Śledczy ustalili, że dokonali oni niemal identycznego włamu we Wrocławiu.
|
|
fot. KWP W POZNANIU

 

  • Do napadu doszło 20 lutego na ulicy Garbary;
  • Rozpędzone bmw wjechało do salony jubilerskiego;
  • Policja zatrzymała sprawców.

 

Co się wydarzyło? - We wtorek policjanci z wydziału kryminalnego i dochodzeniowo śledczego KWP w Poznaniu zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o spektakularne włamanie do salonu jubilerskiego w Poznaniu - mówi mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Do zdarzenia doszło w nocy 20 lutego około godz. 2, na ulicy Garbary. Rozpędzony samochód marki BMW z dużą siłą wjechał do wnętrza salonu jubilerskiego. Dwóch sprawców rozbiło gabloty wystawowe, zrabowali wyroby jubilerskie ze złota i uciekli. Samochód, którym rozbili drzwi wejściowe porzucili ponieważ auto zawiesiło się i nie można było nim ruszyć.

Jak doszło do zatrzymania? Sprawą zajęli się policjanci z komendy miejskiej w Poznaniu, którzy zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. W śledztwo włączyli się także kryminalni z komendy wojewódzkiej. Szybko ustalono, że samochód BMW, którym posłużyli się włamywacze, został skradziony w połowie grudnia w Polkowicach w wojewódzkie dolnośląskim. Dwaj sprawcy, grożąc bronią, napadli na kobietę. W obawie o życie oddała im kluczyli od swojego BMW, którym napastnicy uciekli.

Co ustalili policjanci? - W wyniku pracy operacyjnej policjanci wytypowali podejrzanych. Obaj to 23-latkowie, którzy nigdy nie byli karani. Obaj pochodzą z lubuskiego Sulechowa. Wszystkie informacje oraz materiały dowodowe zostały przekazane prokuratorom z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, którzy aktywnie włączyli się w sprawę. Na podstawie tych dowodów zostały przedstawione obu zatrzymanym zarzuty. Sąd w Poznaniu na wniosek policji o Prokuratury aresztował podejrzanych - wyjaśnia Borowiak.

Z ustaleń policjantów wynika, że w nocy z poniedziałku na wtorek do niemal identycznego włamania doszło we Wrocławiu. Do wnętrza galerii handlowej, gdzie mieścił się jubiler, wjechał samochód osobowy marki VW Golf. Sprawca usiłował zrabować biżuterię, ale w pewnym momencie wycofał się z tego zamiaru. Uciekł z miejsca samochodem, który wcześniej rozbił drzwi wejściowe.