,
Obserwuj
Polska

Wraca sprawa Kamilka z Częstochowy. Jest decyzja sądu

PAP, MSZ-M/tokfm.pl
2 min. czytania
15.01.2026 13:32

Prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności niektórych instytucji za śmierć Kamilka z Częstochowy - zdecydował w czwartek Sąd Rejonowy w Kielcach. Sąd częściowo uwzględnił zażalenie na decyzję o umorzeniu tego postępowania. Chłopiec zmarł w maju 2023 r.

Pogrzeb 8-letniego Kamila z Częstochowy
Pogrzeb 8-letniego Kamila z Częstochowy
fot. Karol Porwich/East News

Kamilek z Częstochowy zmarł w maju 2023 r. po wielu miesiącach znęcania się nad nim. Wobec urzędników i pracowników instytucji pomocowych, którzy mieli nadzorować rodzinę chłopca, prowadzono postępowanie. Zostało ono jednak umorzone w styczniu 2025 r. Prokuratorzy uznali wówczas, że nie doszło do złamania prawa.

Rodzina Kamilka przez lata pozostawała pod nadzorem instytucji pomocowych i sądu rodzinnego. To właśnie zaniechania urzędników były przedmiotem umorzonego śledztwa. Zdaniem krytyków umorzenia, instytucje nie zareagowały wystarczająco stanowczo na sygnały o przemocy, a tym samym - nie ochroniły dziecka.

Zażalenie ws. umorzenia postępowania. Urzędnicy nie dopełnili obowiązków?

Pełnomocnicy reprezentujący rodzeństwo Kamilka wnieśli zażalenie na decyzję prokuratury.

Sąd Rejonowy w Kielcach podczas czwartkowego posiedzenia częściowo uwzględnił to zażalenie. Zdecydował, że prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności sądów, prokuratury, policji i pracowników socjalnych w tej sprawie. Jednocześnie sąd oddalił zażalenie w zakresie lekarzy i nauczycieli. To orzeczenie jest prawomocne.

Redakcja poleca

Ośmioletni Kamilek z Częstochowy zmarł w maju 2023 roku. Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach przez ponad miesiąc walczyli o jego życie, ale dziecka nie udało się uratować. Zanim trafił do szpitala, był maltretowany przez ojczyma. Ten polewał go wrzącą wodą, uderzał prysznicem, bił po całym ciele, znęcał się nad nim psychicznie i fizycznie. Kamilek trafił do szpitala z oparzeniami głowy, klatki piersiowej i kończyn. Ojczym odpowie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. 

Źródło: PAP, TOK FM/ Fot. Karol Porwich/East News