Sensacyjne odkrycie na szczecińskim podzamczu. "To najstarsze mury w mieście"
Badacze zakładali, że pod brukiem odsłonią relikty kościoła, ale z wieku XIV. Tymczasem znaleźli pozostałości świątyni o prawie wiek starszej. - To bez wątpienia najstarsze mury w Szczecinie - nie ma wątpliwości Miejski Konserwator Zabytków Michał Dębowski.
Co to za kościół?
Historia odnalezionej budowli sięga 1243 roku. Wtedy szczeciński książę Barnim I nadał patronat nad kościołem i parafią świętego Mikołaja cysterkom z pobliskiego klasztoru. Zaraz po tym rozpoczęła się budowa obiektu, którego fundamenty dotrwały do naszych czasów. Pod ziemią ukrywał się fragment ściany ze służkami, czyli cienkimi kolumienkami zdobiącymi filar podtrzymujący dawne sklepienie. - Forma tego detalu architektonicznego wskazuje niezbicie, że został on wykonany najpóźniej około połowy XIII wieku - tłumaczy Dębowski.
W czasach okupacji napoleońskiej Szczecina kościół był użytkowany jako magazyn siana. Doszło do ogromnego pożaru. - I proszę sobie wyobrazić, że to siano spalone ciągle tkwi w warstwie ziemi. Można wydobyć je garściami i rozróżnić poszczególne, zwęglone źdźbła, możemy praktycznie namacalnie dotknąć ducha dziejów, niesamowite - opowiada z przejęciem Miejski Konserwator Zabytków w Szczecinie.
'To skandal'
W miejscu, gdzie obecnie trwają prace archeologiczne, przez wiele lat znajdował się parking. - To zakrawa wręcz na miarę skandalu, że nad tak cennymi reliktami dotychczas był zwykły parking, to chcemy zmienić - zapewnia Dębowski. Relikty - po przekształceniu Rynku Nowego w plac - mają zostać wyeksponowane. Będą dostępne dla mieszkańców i zwiedzających.