,
Obserwuj
Świat

Przemówienie Trumpa w ONZ. Prezydent USA zmienił podejście do Rosji?

2 min. czytania
22.09.2026 19:20

Donald Trump, odnosząc się do wojny w Ukrainie, zasugerował możliwość użycia ceł i sankcji. Czy oznacza to zmianę amerykańskiej strategii?

Donald Trump w ONZ
Donald Trump w ONZ
fot. Seth Wenig/Associated Press/East News
  • Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ rychłe zakończenie wojny w Ukrainie i możliwe sankcje na Rosję, zawarcie porozumienia z Iranem po listopadowych wyborach oraz dominację USA na zachodniej półkuli;
  • Co oznaczają jego słowa o wojnie w Ukrainie?

- Zakończ wojnę - taki komunikat w stronę Władimira Putina wygłosił prezydent USA Donald Trump, wchodząc do siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych. Amerykański przywódca przemawiał we wtorek podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Poruszył między innymi temat rosyjskiej agresji na Ukrainę.

- Blisko współpracujemy z przywódcami Rosji i Ukrainy i zakończymy tę wojnę szybciej, niż ludzie sądzą - ogłosił. Trump nie wykluczył też wykorzystania sankcji i ceł przeciwko Rosji, by do tego doprowadzić.

Zdaniem prof. Radosława Rybkowskiego z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego ze słów Trumpa nie można jednak wnioskować, co się wydarzy jutro albo za tydzień. - Po prostu powiedział to, co powiedział. Oczywiście to było przygotowane. Ale czy to oznacza jakąś trwałą zmianę w sposobie myślenia i działania Donalda Trumpa? Niestety nikt tego nie wie - powiedział w "TOK360".

Trump na wojnie z mediami

Donald Trump skrytykował stację CNN za obecność w ONZ, twierdząc, że nie powinna relacjonować jego wystąpienia. Wcześniej wykluczył część mediów z Białego Domu. Inne media w solidarności nie zamierzają relacjonować wydarzeń z udziałem Trumpa. I to nawet Fox News, które mu sprzyja. Trump w odpowiedzi na to otwiera własne Trump tv w internecie.

- Trump nie potrzebuje tradycyjnych mediów, bo jest królem contentu w internecie. Ta internetowa telewizja to jest jego królestwo. Zajrzałem tam i akurat była retransmitowana modlitwa z udziałem Donalda Trumpa. Nie było to najciekawsze, mało dynamiczne. Zresztą uruchomienie telewizji, nawet internetowej, na wysokim poziomie nie dzieje się natychmiast - zaznaczył prof. Rybkowski.

Jak jednak zauważył, bardzo często cały świat komentuje wpisy Trumpa na jego platformie Truth Social. - Świat się tak zmienił. I trzeba pamiętać o jednym. Amerykanie chcieli mieć takiego prezydenta i takiego mają - podsumował gość Adama Ozgi.

Źródło: TOK FM