,
Obserwuj
Świat

Kto odpowie za błędy wojny z Iranem? "Potrafimy wyczytać panującą nerwowość"

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
24.03.2026 16:17

Mikołaj Teperek z podcastu "Niepoprawny dyplomata" ocenił w TOK FM, że póki trwa wojna z Iranem, w administracji USA nie będzie dymisji. Według niego Pete Hegseth pozostanie na stanowisku "do końca tej operacji". 

Donald Trump i Pete Hegseth
Donald Trump i Pete Hegseth
fot. Mark Schiefelbein/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie, wg. Teperka, ma dojść do rozmów?
  • Jaki będzie los szefa Pentagonu?

Donald Trump zapewniał, że trwają "bardzo dobre" rozmowy w celu zakończenia wojny z Iranem. Teheran zdecydowanie temu zaprzeczył i we wtorek wystrzelił kolejną falę pocisków rakietowych przeciwko Izraelowi.  

Jednak jak stwierdził  w TOK FM Mikołaj Teperek z podcastu "Niepoprawny dyplomata", powołując się na informacja agencji Reutera, do rozmów między USA a Iranem ma dojść w stolicy Pakistanu - Islamabadzie.

Wskazał, że według informacji agencji w składzie amerykańskiej delegacji mają się znaleźć Jared Kushner, Steve Witkoff i wiceprezydent USA J.D.Vance. Zaznaczył przy tym, że "nie zostało to potwierdzone przez rzeczniczkę prasową".

- Ale są już jakieś informacje, że negocjacje mają trwać, na razie wiemy, że wstrzymano na 5 dni ataki amerykańskich rakiet na krytyczną infrastrukturę energetyczną - dodał.

Ocenił, że mimo wypowiedzi strony amerykańskiej o "rozmowach z Iranem" nie wiadomo dokładnie, z kim były prowadzone. - To równie dobrze może być jakiś telefon do pojedynczego posła, czy do kogoś po prostu z Iranu - powiedział.

Jego zdaniem kolejny raz Stany zjednoczone angażują się w konflikt na Bliskim Wschodzie bez przygotowania politycznego. - Problemem USA jest cieśnina Ormuz, rozminowanie jej, bo już wiemy że Iran ją zaminował. Tamtędy płynie ogromna dawka eksportu ropy naftowej w całej światowej gospodarce. Widzimy skoki cen baryłek ropy na giełdach i to będzie z perspektywy amerykańskiej najważniejsze - dodał ekspert.

Co się stanie z szefem Pentagonu?

Pytany o obecną pozycję sekretarza wojny, szefa Pentagonu Peta Hegsetha, którego Trump miał wskazać według doniesień medialnych jako tego, który mówił, żeby atakować Iran, gość TOK FM, powiedział "niewiele wiemy, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, ale potrafimy wyczytać panującą nerwowość".

Ocenił jednak, że w trakcie trwania wojny z Iranem nie należy spodziewać się żadnych dymisji, a Hegseth pozostanie na stanowisko "do końca tej operacji". - Administracja Trumpa będzie mówiła, że osiągnęliśmy swoje priorytety, ta osoba się spisała, on był dobry na swoje stanowisko, wykonał co miał wykonać, przechodzimy do kolejnych planów - dodał.

USA i Izrael od 28 lutego prowadzą naloty na Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i arabskie państwa Zatoki Perskiej, uderzając w położone tam amerykańskie bazy wojskowe, obiekty cywilne i fabryki.

O tym, co dla Polski oznacza wojna USA i Izraela z Iranem i kto może na niej skorzystać, Przemysław Iwańczyk rozmawiał z Agnieszką Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

Całość rozmowy do wysłuchania tutaj:

Źródło: PAP, TOK FM