"Opcja Portoryko" dla Grenlandii? Napięcie na szczycie w Davos
- Kwestia jedności europejskiej w sprawie Grenlandii jest kluczowa, tu na razie zdajemy egzamin - przekonywał w TOK FM wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki z Polski 2050.
"Opcja Portoryko" dla Grenlandii?
Przyszłość Grenlandii zdominowała trwające światowe forum ekonomiczne w Davos. Europejscy przywódcy starają się odciągnąć Donalda Trumpa od kontrowersyjnego pomysłu przejęcia wyspy i ostrzegają przed groźbą podziału w Sojuszu Północnoatlantyckim. W odpowiedzi Trump grozi kolejnymi cłami, a wielu z niecierpliwością czeka na jutrzejsze wystąpienie prezydenta USA w szwajcarskim kurorcie.
Jedna z propozycji, które może przedstawić prezydent USA, ma zakładać przyznanie Grenlandii statusu podobnego do tego, który obecnie ma Portoryko.
- Rozumiem, że chodzi o propozycje pewnego stowarzyszenia ze Stanami Zjednoczonymi, czyli to nie będzie kolejny stan USA tylko terytorium zależne od Stanów Zjednoczonych - mówił w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Ignacy Niemczycki, wiceminister spraw zagranicznych z Polski 2050.
Rozmówca Dominiki Wielowieyskiej wskazał jednak, że “trudno sobie wyobrazić, żeby te propozycje były dla Danii czy Grenlandii do zaakceptowania”.
Na czwartek, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego szczytu unijnych przywódców w sprawie Grenlandii. Na spotkaniu ma być obecny Donald Tusk.
- Jestem przekonany, że premier Tusk będzie apelował o jedność europejską. Ewentualne konsekwencje mogłyby mieć fundamentalne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Ta jedność jest kluczowa i tu na razie zdajemy egzamin - zaznaczył Niemczycki.
- Unia Europejska jest w tej sprawie absolutnie odporna i stoimy bardzo twardo po stronie Królestwa Danii - dodał kolejny gość "Wywiadu Politycznego" Michał Szczerba, europoseł KO. Jak zaznaczył, "Europa respektuje prawo międzynarodowe, integralność terytorialną i nienaruszalność granic".
- Naprawdę świat pięści, miałem wrażenie, że już się skończył, że jeden duży kraj nie będzie chciał zmieniać granic innego mniejszego kraju. Tutaj naprawdę w tej sprawie mówimy jednym głosem - podsumował gość TOK FM.
Źródło: TOK FM