,
Obserwuj
Świat

Elektrownia atomowa w Zaporożu odłączona od sieci. "Po raz pierwszy w historii"

PAP
1 min. czytania
25.08.2022 18:51
Operator Zaporoskiej Elektrowni Atomowej w Enerhodarze podał, że w związku z pożarem odłączona została czwarta, ostatnia linia energetyczna łącząca elektrownię z systemem energetycznym Ukrainy. Inne linie zostały wcześniej uszkodzone podczas ataków rosyjskich.
|
|
fot. AP / AP

Tym samym - jak dodano - pierwszy raz w historii elektrownia w całości została odłączona od sieci energetycznej.

Zapewniono, że obecnie systemy automatyczne i bezpieczeństwa obiektu funkcjonują w normie. Prowadzone są działania majce na celu podłączenie do sieci jednego z bloków energetycznych.

W czwartek wieczorem Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) poinformowała, że przywrócono działanie ostatniej linii energetycznej łączącej Zaporoską Elektrownię Atomową z ukraińską siecią.

Rosja opracowała plan odłączenia od sieci Zaporoskiej Elektrowni Atomowej

Według prezesa ukraińskiego koncernu Enerhoatom Petra Kotina, Rosja opracowała szczegółowy plan odłączenia Zaporoskiej Elektrowni Atomowej od ukraińskiej sieci energetycznej na wypadek, gdyby wszystkie linie łączące elektrownię z ukraińską siecią energetyczną zostałyby uszkodzone w wyniku działań zbrojnych.

Plan przedstawiono pracownikom obiektu, którzy z kolei przekazali go koncernowi Enerhoatom, zarządzającemu elektrowniami jądrowymi na Ukrainie.

Kotin podkreślił, że odłączenie od sieci może doprowadzić do zakłócenia funkcjonowania systemów chłodzenia i potencjalnie może spowodować katastrofę nuklearną.

Zaporoska Elektrownia Atomowa - największa w Europie - została zajęta przez siły rosyjskie w nocy z 3 na 4 marca. Na terenie obiektu stacjonują rosyjscy żołnierze oraz pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom. Według strony ukraińskiej rosyjskie wojska ostrzeliwują okolice elektrowni, stwarzając poważne niebezpieczeństwo katastrofy nuklearnej. Kijów oskarża stronę rosyjską o szantaż nuklearny.