Za to Nawrocki pozwał wydawcę Onetu. Ruszył proces o słynny artykuł "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu"
Ruszył proces, który prezydent wytoczył Ringier Axel Springer Polska - wydawcy Onetu. W czasie kampanii wyborczej portal opisał historię Karola Nawrockiego z czasów, gdy miał pracować jako ochroniarz w Grand Hotelu w Sopocie. Przypominamy ustalenia, które skłoniły Nawrockiego do złożenia aż dwóch pozwów i opisujemy, co wiadomo o rozprawie, która toczy się za zamkniętymi drzwiami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czego dotyczy proces cywilny Karola Nawrockiego przeciwko Ringier Axel Springer Polska;
- co napisano w artykule Onetu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu";
- jak sąd uzasadnia utajnienie procesu;
- ilu świadków ma zostać przesłuchanych w sprawie.
- kiedy ma rozpocząć się proces karny przeciwko autorom artykułu Onetu.
Karol Nawrocki pozwał wydawcę Onetu. Co znalazło się w spornym artykule?
Tekst Onetu przedstawia ustalenia Andrzeja Stankiewicza oraz Jacka Harłukowicza dotyczące pracy Karola Nawrockiego w ochronie Grand Hotelu w Sopocie w latach 2006-2007. Autorzy dotarli do dwóch byłych znajomych oraz współpracowników Nawrockiego, których wiarygodność - według nich - została zweryfikowana. Według tego materiału Nawrocki jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu miał uczestniczyć w "procederze sprowadzania prostytutek" dla hotelowych gości.
"Ze względu na obawy o własne bezpieczeństwo nasi rozmówcy chcą pozostać anonimowi. Ale biorą odpowiedzialność za swe słowa - deklarują, że są gotowi złożyć zeznania przed sądem" - napisał wówczas Onet.
Proces ruszył ponad rok po pozwie. Sąd przesłuchuje pięciu świadków
Po publikacji artykułu w maju 2025 r. Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie kroków prawnych. Poinformował, że zamierza złożyć cywilny pozew o ochronę dóbr osobistych oraz prywatny akt oskarżenia w sprawie karnej. Samą publikację określił jako "stek kłamstw i nienawiści". Wspierający jego kampanię politycy PiS także twierdzili, że artykuł Onetu oraz inne medialne doniesienia zawierały pomówienia i kłamstwa, a nie rzetelne informacje dziennikarskie.
Jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej w 2025 r. Nawrocki skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie cywilny pozew przeciwko spółce Ringier Axel Springer Polska. W pozwie wskazano między innymi na naruszenie jego czci i godności. Nawrocki domaga się od spółki opublikowania przeprosin.
Politycy związani z koalicją rządzącą, w tym premier Donald Tusk, przekonywali, że Nawrocki powinien skorzystać z trybu wyborczego. Politycy PiS odpowiadali, tłumacząc, że nie zdecydował się na tę drogę, ponieważ - według ich oceny -polskie sądy nie uznają publikacji prasowych za materiały wyborcze, więc taki wniosek najprawdopodobniej zostałby odrzucony.
- To zagrywka stara jak świat. Ja bym chętnie skonfrontował świadków z panem Nawrockim - tak do argumentów PiS odniósł się Andrzej Stankiewicz, który gościł w TOK FM dzień po publikacji artykułu. Jak przypomniał, pozwy w trybie wyborczym są po to, żebym kandydaci, wobec których formułowane są jakiekolwiek zarzuty, mogli "się wybielić" orzeczeniem sądowym. Dodał, że ten tryb najczęściej stosowany był właśnie wobec dziennikarzy i ich publikacji. - Czasem jest tak, że sąd może orzec, że sprawa jest bardziej skomplikowana i nie da się jej rozstrzygnąć w tak krótkim czasie, ale to są bardzo indywidualne kwestie - dodał Stankiewicz w prowadzącą 'Wywiad polityczny" Karoliną Lewicką.
Wtorkowa rozprawa w cywilnym procesie z pozwu Karola Nawrockiego przeciwko Axel Springer Polska odbywa się przy zamkniętych drzwiach. Pełnomocnicy Onetu złożyli wniosek o odtajnienie rozpraw, ale został on odrzucony. Sędzia argumentował to troską o spokojny przebieg sprawy.
Zgodnie z informacjami służb prasowych sądu w jej trakcie we wtorek ma zostać przesłuchanych pięcioro świadków. - Jestem przekonany, bo redakcja (Onetu - red.) wykonała dobrą, rzetelną i staranną robotę. Znalazła szereg świadków. Dwóch z nich zdecydowało się zeznawać w tym procesie. Będą przesłuchiwani chyba w przyszłym tygodniu - powiedział w rozmowie z TOK FM Jakub Kudła, prawnik Ringier Axel Springer Polska.
Kolejna rozprawa jest zaplanowana na czwartek 17 września. Sąd ma wówczas przesłuchać następnych pięciu świadków.
Prof. Antoni Dudek: Polakom należy się prawda o przeszłości pierwszego obywatela
W kontekście tego procesu na łamach Onetu wypowiedział się prof. Antoni Dudek - historyk, politolog, autor kanału na You Tube "Dudek o Historii" oraz jeden z najbardziej znanych i ostrych krytyków prezydenta. Prof. Dudek nie krył zadowolenia z tego, że sprawa w końcu znalazła swój finał w sądzie. "Fakt, że (proces - red.) zaczyna się dopiero w ponad rok po inauguracji prezydentury Karola Nawrockiego, fatalnie świadczy o kondycji polskiego sądownictwa. (...) Mimo to trzymam kciuki za prawomocny wyrok przed końcem kadencji Karola Nawrockiego. Polakom należy się prawda o przeszłości pierwszego obywatela, do której nie miał odwagi przyznać się w trakcie kampanii" - komentował historyk, który przed laty miał okazję recenzować rozprawę doktorską Karola Nawrockiego.
"Krótko po publikacji naszego tekstu o przeszłości Karola Nawrockiego historyk potwierdził w rozmowie z Onetem, że jeszcze przed naszą publikacją słyszał zarówno historie o Grand Hotelu, jak i o udziale Karola Nawrockiego w kibolskich ustawkach" - przypomniał portal.
Ponadto prof. Antoni Dudek w jednym z wydań programu Super Expressu "Dudek o Polityce" ujawnił, że rozmawiał o sprawie z jednym z dwóch kluczowych źródeł Onetu, potwierdzając jego wiarygodność. Mężczyzna ten również jest historykiem i mieszka w Trójmieście.
Przed nami jeszcze proces karny dotyczącym prywatnego aktu oskarżenia przeciwko Andrzejowi Stankiewiczowi i Jackowi Harłukowiczowi. Pierwsza rozprawa ma odbyć się 12 listopada 2026 r. w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa.
Źródło: PAP, Onet, Super Express