,
Obserwuj
Świat

Ogromny problem turystów, w tym Polaków. Nie mogą opuścić Madery

PAP
1 min. czytania
19.08.2024 15:49
Kilkuset turystów, w tym Polacy, koczuje od soboty na lotnisku w głównym mieście Madery, Funchal. Lotnisko tymczasowo nie obsługuje lotów z powodu wichur przechodzących nad tą portugalską wyspą.
|
|
fot. Piotr Skornicki / Agencja Wyborcza.pl

Liczni wczasowicze, jak wynika z relacji miejscowych mediów, rozłożyli na podłogach portu lotniczego karimaty oraz śpiwory oczekując na swój lot. Według dziennika "Diario de Noticias", którego reporterzy rozmawiali z koczującymi na lotnisku turystami, wielu pasażerów narzeka na brak pomocy ze strony przewoźników lotniczych.

Silne wiatry i pożar

Lokalna telewizja RTP Madeira donosi tymczasem, że sytuacja w porcie lotniczym stale się pogarsza w związku z docierającymi na lotnisko kolejnymi pasażerami.

Z szacunków regionalnych mediów wynika, że od sobotniego wieczora odwołano na Maderze ponad 80 lotów, a nowa data realizacji tych rejsów nie została jeszcze określona.

Znany satryryk wjechał w przychodnię w Warszawie

Głównym powodem wstrzymania pracy lotniska na Maderze są silne wiatry przechodzące przez tą położoną na Oceanie Atlantyckim wyspę.

Wichury utrudniają też walkę z rozszerzającym się od środy w centralnej części wyspy dużym pożarem lasów. Według regionalnej obrony cywilnej żywioł strawił już ponad 5 tys. hektarów drzewostanów oraz zmusił do ewakuacji kilkaset osób.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>