advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Niebezpieczny incydent z paczką to dopiero początek? "Putin będzie testował". Niemcy ostrzegają

PAP
2 min. czytania
15.10.2024 18:09
Zdaniem niemieckiego kontrwywiadu Rosja najpewniej stała za incydentem związanym z wyposażoną w zapalnik przesyłką lotniczą - podała we wtorek dpa, relacjonująca przesłuchania niemieckich służb specjalnych w Bundestagu.
|
|
fot. Iranian Presidency/ZUMA Press Wi / Rex Features/East News

Tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności i opóźnieniom lotów paczka wywołała pożar w magazynie firmy kurierskiej, a nie na pokładzie samolotu - powiedział prezes Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) Thomas Haldenwang przed komisją Bundestagu. Jak dodał, gdyby pożar miał miejsce w trakcie lotu, 'doszłoby do katastrofy lotniczej'.

Do incydentu doszło w lipcu. W magazynie zapłonęła paczka wysłana z krajów bałtyckich, która miała zostać przekierowana w Lipsku na samolot. Haldenwang nie powiedział, czy był to samolot transportowy, czy pasażerski.

W sierpniu BfV ostrzegł przed 'niekonwencjonalnymi urządzeniami zapalającymi' wysyłanymi przez nieznanych sprawców za pośrednictwem firm kurierskich.

Tu teraz uderzy armia Putina. Chce zdążyć przed zimą

'Agresywne zachowanie' Rosji 

Szef BfV, cytowany w poniedziałek przez dziennik 'Financial Times', podkreślił, że Rosja 'ilościowo i jakościowo' zwiększa wysiłki na rzecz destabilizowania sytuacji w Niemczech poprzez działalność szpiegowską i akty sabotażu, a jej działania powodują zagrożenie życia. - Jesteśmy świadkami agresywnego zachowania rosyjskich służb wywiadowczych, co jest widoczne w każdym obszarze naszego wolnego społeczeństwa - powiedział.

Dyrektor Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) Bruno Kahl ocenił, że działalność rosyjskich agentów osiągnęła 'niespotykany wcześniej poziom'. Jego zdaniem Putin prawdopodobnie 'będzie testował czerwone linie Zachodu'.

Szefowa kontrwywiadu wojskowego Niemiec (MAD) Martina Rosenberg powiedziała członkom komisji Bundestagu, że zagraniczne służby wywiadowcze podejmują wysiłki w celu uzyskania informacji o niemieckich dostawach broni na Ukrainę, a także o projektach szkoleniowych (w kraju znajdują się bazy, w których ukraińscy żołnierze ćwiczą obsługę zachodniej broni). Dodała, że Moskwa stara się 'wywołać poczucie niepewności poprzez akty sabotażu'.

Wcześniej podobne ostrzeżenia odnoszące się do działań Rosji w Europie wydały inne zachodnie agencje wywiadowcze - przypomniał 'FT'. W zeszłym tygodniu dyrektor generalny brytyjskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego MI5 Ken McCallum powiedział, że w całej Europie nastąpił 'ogromny wzrost' wysiłków destabilizacyjnych koordynowanych przez rosyjski wywiad wojskowy (GRU). Według niego agenci zarówno realizują działania samodzielnie, jak i wynajmują przestępców do dokonywania podpaleń, aktów sabotażu, inwigilacji obiektów wojskowych i ataków na przedstawicieli rosyjskiej opozycji mieszkających w Europie.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>