advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Dzwonią na kościelną infolinię, bo boją się wojny. Zaskakujący efekt wyboru Trumpa

Koprz
2 min. czytania
09.11.2024 16:15
Amerykański miliarder Elon Musk skrytykował norweskie media i oskarżył je o propagandę skierowano przeciwko Donaldowi Trumpowi. To reakcja na informacje, że na telefony zaufania w Norwegii dzwoni coraz więcej osób, które martwią się o swoją przyszłość po amerykańskich wyborach.
|
|
fot. Alex Brandon / AP Photo/ EastNews

Norweska telewizja publiczna NRK poinformowała, że co czwarty dzwoniący na telefony zaufania w Norwegii martwi się o swoją przyszłość w związku ze zwycięstwem wyborczym Donalda Trumpa.

Od zakończenia wyborów w USA liczba poszukujących psychologicznej pomocy telefonicznej w Norwegii wzrosła o jedną szóstą. Co czwarty dzwoniący do Kristens SOS, kościelnej organizacji prowadzącej infolinię dla osób w kryzysie psychicznym czy emocjonalnym, martwił się o swoją przyszłość, o ryzyko wojny, o niestabilność polityczną na świecie. Podobny wzrost odnotowują również inne ośrodki.

- Pomocy na naszym czacie i infolinii najczęściej poszukiwały kobiety - mówiła w rozmowie z NRK Linda Berg-Heggelund ze stowarzyszenia Mental Helse - Dzwonią do nas również młodzi ludzie zaniepokojeni rozszerzaniem się toczonych na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie wojen - dodała.

Dzwonią na kościelną infolinię, bo boją się wojny. Elon Musk zabiera głos

Na przedstawione przez publicznego nadawcę dane i komentarze odpowiedział Elon Musk. Właściciel platformy X na swoim koncie zarzucił norweskim mediom nierzetelność. 'Norweskie media okłamały swoich rodaków. Norwegowie powinni przyłączyć się do X, by poznać prawdę' - napisał na swoim profilu Musk.

Elon Musk w Białym Domu ze... zlewem. Co knuje ekscentryczny miliarder?

Szefowa Norweskiego Stowarzyszenia Wydawców Reidun Kjelling Nyboe, w rozmowie z gazetą internetową Nettavisen przyznała, że reakcja amerykańskiego miliardera nie zaskoczyła jej. Przyznała, że spodziewa się w przyszłości kolejnych podobnych ataków. - Mam jednak pewność, że Norwegowie rozumieją różnicę między mediami prowadzonymi przez redaktorów a mediami społecznościowymi. X nie jest u nas istotną platformą, a korzysta z niej jedynie 14 proc. mieszkańców Norwegii - powiedziała.

W ostatnich miesiącach liczne instytucje publiczne w Norwegii ograniczyły lub nawet zrezygnowały z korzystania z kanałów na X. Od dwóch tygodni nie używa go norweska policja. Ostatni wpis norweskiego nadawcy publicznego na kanale NRK pochodzi z 2023 roku.

Agencja prasowa NTB używa X wyłącznie do dystrybucji informacji zleconych. Instytucje argumentują, że korzystanie z tego narzędzia nie zapewnia im pełnej kontroli nad swoimi treściami, pozwala na kradzież tożsamości, czy podszywanie się pod ich marki przez przestępców.