,
Obserwuj
Świat

Projekt IRIS2 uwolni Europę od Starlinków? "Nawet grupa studentów jest w stanie wysłać satelitę"

MSZ-M
3 min. czytania
13.03.2025 16:34
Europa podejmuje kroki, żeby stworzyć własną alternatywę dla Starlinków Elona Muska. To szczególnie ważne w obliczu ostatnich deklaracji i gróźb Muska. Projekt IRIS2 ma zapewnić Europie kosmiczną suwerenność.
|
|
fot. REMY GABALDA / AFP/EAST NEWS

Starlinki i polityczna rozgrywka

W 113 odcinku podcastu 'Techstorie': 'Robią to nad naszymi głowami. Jak mocarstwa walczą o władzę nad kosmosem?' Sylwia Czubkowska i Joanna Sosnowska przywołały informację Agencji Reutera, że USA de facto szantażują Ukrainę odcięciem dostępu do Starlinków, jeśli ta nie zgodzi się na podpisanie umowy oddającej Stanom Zjednoczonym 50 proc. udziału w jej surowcach naturalnych.

Starlinki to satelity dostarczające internet Ukrainie. Gdy właściciel firmy SpaceX (do której należy spółka Starlink) Elon Musk zamieścił wpis na należącej do niego platformie X, że 'gdyby odłączył Starlinki, ukraiński front by upadł', stało się jasne, że są one narzędziem nacisków politycznych. Autorki 'Techstorii' podkreśliły, że Starlinki od SpaceX to 'nie jest żaden prezent czy darowizna', ale dostęp zakupiony m.in. przez Polskę. Groźby odłączania Ukrainy od sieci satelitarnej pokazują, jak ważna jest niezależność w dostępie do technologii kosmicznych.

Kanada wycofuje się ze Starlinka. Europa ma swój pomysł

Pierwszym krajem, który zrezygnował z usług Starlinka, jest Kanada. Świadczy to o rosnącej świadomości potrzeby suwerenności w kosmosie. W drugiej połowie lutego premier prowincji Ontario zapowiedział, że jego rząd zerwie kontrakt o wartości 100 mln dol. kanadyjskich (68 mln dol.) z firmą Elona Muska. Jest to jeden z elementów kanadyjskiej odpowiedzi na wojnę celną, jaką temu krajowi wypowiedział Donald Trump. A Musk jest jednym z najbliższych współpracowników prezydenta USA.

Zawirowania wokół politycznego umocowania Starlinków pokazały, jak ważna jest suwerenność w kosmosie. Z tego powodu pod koniec 2024 roku Komisja Europejska podpisała umowę koncesyjną na internet satelitarny IRIS2, który ma wykorzystywać konstelację 290 satelitów komunikacyjnych. Ma to stworzyć alternatywę m.in. dla amerykańskich Starlinków.

Czym są Starlinki? O ten system Musk pokłócił się z Sikorskim

Dostawcą tej usługi będzie konsorcjum SpaceRISE, skupiające europejskie firmy, na czele z trzema operatorami satelitarnymi: francuskim Eutelsatem, luksemburskim SES i hiszpańskim Hispasatem. W projekt zaangażowane są też firmy: Thales Alenia Space, OHB, Airbus Defence and Space, Telespazio, Deutsche Telekom, Orange, Hisdesat i Thales SIX. Jak zaznaczyły autorki 'Techstorii', w projekcie nie uczestniczy żaden polski podmiot.

New Space. Wpływ Muska na rynek kosmiczny

Michał Szwajewski, prezes Space Entrepreneurship Institute, zauważył, że próby zbudowania europejskiej alternatywy dla Starlinków są w dużej mierze zasługą Elona Muska i jego firmy SpaceX. To właśnie Musk stworzył rynek New Space, obniżając koszty wynoszenia obiektów w kosmos i otwierając drogę do rozwoju sektora kosmicznego na całym świecie.

- Nawet grupa studentów jest w stanie wysłać satelitę w przestrzeń kosmiczną za pieniądze, które jest w stanie zapewnić uczelnia - podkreślił Szwajewski.

Nowy wyścig kosmiczny to nie tylko kwestia dominacji czy nauki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa. Coraz więcej państw, w tym USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania, Japonia i Indie, uruchamia kosmiczne siły zbrojne, które mają chronić ich satelity na niskich orbitach.