,
Obserwuj
Świat

Czym są Starlinki? O ten system Musk pokłócił się z Sikorskim

4 min. czytania
10.03.2025 14:35
W niedzielę szef MSZ Radosław Sikorski napisał o tym, że koszty ws. Starlinków dla Ukrainy ponosi Polska. Nie trzeba było czekać na reakcję właściciela satelit. "Siedź cicho" - odpisał Elon Musk. O co tyle szumu? Czym są Starlinki? Dlaczego ten system satelit jest tak ważny dla Ukrainy?
|
|
fot. ODD ANDERSEN / East News
  • Satelity Starlink krążą na wysokości około 550 km, co minimalizuje opóźnienia w transmisji danych;
  • Tysiące satelitów współpracują ze sobą, zapewniając ciągłe pokrycie sygnałem;
  • Starlink odegrał kluczową rolę w utrzymaniu łączności dla ukraińskiego wojska;
  • Starlink w Ukrainie jest używany do komunikacji, koordynacji dronów oraz do przekazywania danych wywiadowczych;
  • Elon Musk zapewnił, że 'Starlink nigdy nie wyłączy swoich terminali'.

Kłótnia o Starlinki. Co się wydarzyło? W kłótnię o Starlinki zaangażował się ich właściciel Elon Musk i minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski. "Jeśli wyłączę system Starlink, cały front na Ukrainie upadnie" - napisał Elon Musk. Szef polskiego MSZ odpisał, że koszt Starlinków dla Ukrainy pokrywa polskie Ministerstwo Cyfryzacji. To około 50 mln dolarów rocznie. "Jeśli SpaceX okaże się niewiarygodnym dostawcą, będziemy zmuszeni szukać innych" - zaznaczył. "Siedź cicho, mały człowieczku. Płacisz niewielki ułamek kosztów. I nie ma zamiennika dla Starlinka" - odpisał Musk. Sprawę skomentował również premier Donald Tusk. O co tyle szumu?

Czym są Starlinki? System Starlink to konstelacja satelitów, stworzona przez należącą do Elona Muska firmę SpaceX. Celem Starlinków jest zapewnienie globalnego dostępu do szybkiego internetu nawet w najbardziej odległych i trudno dostępnych miejscach na Ziemi. Firma oferuje internet satelitarny dla użytkowników indywidualnych, firm, pojazdów, statków i samolotów oraz dla sektora publicznego. Starlink prowadzi również szeroko zakrojoną współpracę z Pentagonem i rządem USA pod nazwą Starshield.

Jak działa system Starlink? Technologia Starlinków opiera się na konstelacji ponad 7 tys. małych satelitów, krążących na niskiej orbicie okołoziemskiej - na wysokości około 550 km. Dzięki temu opóźnienia w transmisji danych są znacznie mniejsze niż w przypadku tradycyjnych satelitów geostacjonarnych. Tysiące satelitów współpracują ze sobą, zapewniając ciągłe pokrycie sygnałem. Użytkownicy otrzymują specjalne terminale, które automatycznie łączą się z najbliższym satelitą, zapewniając dostęp do internetu. Obecnie system zapewnia zasięg w 105 krajach.

Jakie znaczenie mają Starlinki? Dostęp do szybkiego internetu w odległych regionach może otworzyć nowe możliwości dla biznesu, edukacji i rozwoju. Ma stymulować rozwój gospodarczy tych obszarów, a także otwierać nowe rynki dla usług on-line, takich jak e-commerce, telemedycyna czy edukacja zdalna. Połączenie z konstelacją Starlinków może zapewnić dostęp do informacji w krajach o ograniczonym dostępie do internetu lub cenzurze. Przydaje się również w komunikacji kryzysowej np. podczas klęsk żywiołowych.

Przede wszystkim jednak technologia Starlink ma znaczące implikacje polityczne. Dostęp do niezależnej sieci internetowej wpływa na bezpieczeństwo np. regionów pogrążonych w konfliktach. Konstelacja satelitów Starlink może być wykorzystywana do celów wojskowych i wywiadowczych.

Kontrowersje wokół Starlinków

 

System Starlink budzi różnorakie kontrowersje. Ogromna liczba satelitów przyczynia się do tzw. zanieczyszczenia światłem, co może negatywnie wpływać na obserwacje astronomiczne. Dodatkowo istnieje ryzyko zderzeń satelitów i powstawania kosmicznych śmieci.

Dostęp do Starlinka może być ograniczony przez koszty sprzętu i usług. Jednocześnie istnieje obawa, że właściciel systemu, Elon Musk, mimo zapewnień, iż "Starlink nigdy nie wyłączy swoich terminali", mógłby zmienić zdanie.

Dla Elona Muska Starlink to jedno z głównych źródeł powiększania fortuny. Według serwisu Payload w 2024 r. szacowane przychody Starlink wyniosły ponad 8 mld dolarów. Oznacza to wzrost o 95 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Liczba użytkowników systemu wzrosła dwukrotnie, osiągając 4,6 mln.

Starlink na froncie. Kluczowa rola w obronie Ukrainy

 

Starlink odegrał kluczową rolę w utrzymaniu łączności dla ukraińskiego wojska. W sytuacjach, gdy tradycyjna infrastruktura telekomunikacyjna została zniszczona przez działania wojenne, satelity Starlink zapewniły połączenie internetowe. To umożliwiło ukraińskim żołnierzom koordynację działań, wymianę informacji i utrzymanie kontaktu z dowództwem.

Starlink w Ukrainie jest używany do komunikacji, koordynacji dronów oraz do przekazywania danych wywiadowczych. Z tego powodu Elon Musk, właściciel SpaceX, stwierdził, że wyłączenie tej usługi spowodowałoby załamanie się ukraińskich linii frontu.

Na początku wojny w Ukrainie firma SpaceX samodzielnie pokrywała koszty funkcjonowania Starlinków w tym kraju. W październiku 2022 roku Musk informował, że miesięczne koszty utrzymania satelit dla Ukrainy wynosiły około 20 mln dolarów, co stanowiło znaczne obciążenie dla firmy.

Obecnie koszty systemu Starlink w Ukrainie są finansowane przez różne źródła, w tym przez polskie Ministerstwo Cyfryzacji. Jak podał minister Radosław Sikorski na portalu X, Polska przeznacza na ten cel około 50 mln dolarów rocznie. Dodał też, że wpis Muska stawia pod znakiem zapytania jego niezawodność jako dostawcy.

Alternatywy dla Starlinka. Czy istnieje plan B dla Ukrainy?

 

Choć Starlink odegrał kluczową rolę w Ukrainie, pojawiają się pytania o alternatywne rozwiązania. Zależność od jednej firmy, zwłaszcza w tak newralgicznym obszarze jak komunikacja wojskowa, może rodzić uzasadnione obawy.

Dla dywersyfikacji źródeł dostępu do internetu satelitarnego Unia Europejska rozwija program Govsatcom, który ma na celu zapewnienie bezpiecznej i niezawodnej łączności satelitarnej dla instytucji publicznych, w tym wojska. Firmy takie jak OneWeb, SES czy Viasat, również oferują usługi satelitarne, które mogą być wykorzystane jako uzupełnienie lub alternatywa dla Starlinka.

Jak na razie żadna z tych alternatyw nie dorównuje Starlinkowi pod względem liczby satelitów, zasięgu i przepustowości. Według ekspertów kombinacja różnych systemów satelitarnych może być najlepszym rozwiązaniem, które zapewni Ukrainie niezależność i bezpieczeństwo komunikacyjne.

Posłuchaj podcastu: