Świat
Warszawa XIX wieku i rosyjski generał, na którego pogrzeb przyszło sto tysięcy ludzi
1 min. czytania
30.09.2022
19:00
|
fot.
Bartosz Dąbrowski / graf. Andrzej Piłatowicz
Pojawią się w tym odcinku tropy i ślady ukraińskie, ale będą też Litwini, którzy się rutenizują, żeby na końcu się spolonizować. Pojawi się dwóch skoligaconych żydowskich potentatów, którym zawdzięczamy spektakularny rozwój kolei oraz rosyjski generał, który tak mądrze zarządzał Warszawą, że na jego pogrzeb przyszło sto tysięcy ludzi.