USA i Izrael zaatakowały Iran. "W Teheranie słychać eksplozje"
Amerykańskie media przekazały, że "Stany Zjednoczone prowadzą własne uderzenia na Iran". Wcześniej minister obrony Izraela poinformował o rozpoczęciu "prewencyjnego ataku na Iran". Irańska agencja IRNA podała, że nie tylko "w Teheranie słychać eksplozje".
"Przypuściliśmy prewencyjny atak na Iran" - poinformował w sobotę rano minister obrony Izraela. Min. Israel Kac przekazał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził "stan wyjątkowy w całym kraju".
Irańska agencja IRNA przekazała, że "w Teheranie słychać eksplozje, nad miastem widać gęsty dym". Na platformie X opublikowano też nagrania ze stolicy Iranu.
Reuters przekazał informację uzyskaną od irańskiego urzędnika, że ajatollah Chamenei został przewieziony w bezpieczne miejsce, nie ma go w Teheranie.
Izrael zaatakował Iran
Ministerstwo transportu Izraela poinformowało w sobotę o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju, a armia ogłosiła w sobotę "zakaz działalności edukacyjnej, zgromadzeń oraz pracy" z wyjątkiem kluczowych sektorów - podał portal Times of Israel i Reuters.
Wojsko ostrzegło mieszkańców, by przebywali w pobliżu schronów "z powodu sytuacji w sferze bezpieczeństwa". Zaapelowało też, by unikać podróży, o ile to możliwe.
Przypomnijmy, że podczas ubiegłorocznego ataku Izraela na Iran, do którego doszło w czerwcu, doszło do zniszczeń w zakładzie wzbogacania uranu w Fordo, kluczowym ośrodku irańskiego programu nuklearnego, położonym niedaleko miasta Kom.
Źródło: TOK FM, X