advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Zwrot sytuacji w ciśnienie Ormuz. "Trump woli formę bardzo brutalnych negocjacji"

tokfm.pl
2 min. czytania
19.04.2026 12:21

- Nie dziwię się, że prawicowi wyborcy są rozczarowani postawą Trumpa - mówił w TOK FM Wojciech Machulski z Konfederacji. Ryszard Petru zwrócił zaś uwagę, że strategia Irańczyków okazuje się skuteczna. Tak polscy politycy komentowali zwrot sytuacji w ciśnienie Ormuz.

Donald Trump
Donald Trump
fot. AP Photo/Jose Luis Magana

Sytuacja w cieśninie Ormuz wróciła do stanu poprzedniego. Przesmyk, przez który przechodzi ok. 20 proc. światowych dostaw surowców, znów jest pod ścisłą kontrolą irańskiej armii, a żegluga ponownie jest zablokowana. Oznacza to, że irańskie władze ponownie wprowadziły ograniczenia, choć jeszcze w piątek Teheran zapowiadał otworzenie szlaku dla statków handlowych, a prezydent Stanów Zjednoczonych dziękował Iranowi i ogłaszał sukces.

Jednak już w sobotę wieczorem Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu zniesienia przez USA blokady irańskich portów, a zbliżające się do niej statki będą uznawane za cele. Prezydent Donald Trump stwierdził, że Iran nie może w ten sposób szantażować USA. Jednocześnie w rozmowie z dziennikarzami wyraził optymizm w sprawie osiągnięcia porozumienia z Teheranem. Z kolei Wiceszef irańskiego MSZ stwierdził, że między stronami utrzymywany jest kontakt, ale Iran chce najpierw sfinalizować „porozumienie ramowe” z USA przed rozpoczęciem rozmów twarzą w twarz. Sytuacja w regionie nadal jest napięta.

 Zdaniem Wojciecha Machulskiego z Konfederacji, to co robi Donald Trump, jest co najmniej dziwne i wywołuje coraz większe wątpliwości jego wyborców.

- Trump powiedział już tak wiele różnych rzeczy, od tego, że Iran już praktycznie nie istnieje, po słowa, że trzeba go dalej bombardować, że cieśnina Ormuz jest otwarta, potem znowu, że zamknięta, że ja podzielam rozczarowanie prawicowych wyborców amerykańskich, którzy głosowali i wspierali Donalda Trumpa, a którzy teraz mówią, no chwila to amerykańskie interesy miały być na pierwszym miejscu, a nie są. To Trump mówił, że Bushowie zaczynali wojny na Bliskim Wschodzie wbrew interesom amerykańskim, a sam robi teraz to samo - ocenił Machulski.

Z kolei Ryszard Petru, poseł klubu Centrum, zamieszanie wokół Cieśniny Ormuz odczytuje jako kolejny etap negocjacji USA i Iranu.
- Sądzę, że są po prostu cały czas prowadzone negocjacje. Zakładam, że obu stronom zależy na dogadaniu się. Donald Trump woli taką formę bardzo brutalnych negocjacji, a strategia Irańczyków okazuje się całkiem skuteczna i to w ich interesie, moim zdaniem, jest przedłużanie tych negocjacji, bo wtedy wzrasta presja ogólna na Donalda Trumpa i jego administrację, żeby nie rosły ceny ropy, żeby nie było paniki na rynkach, żeby była jakaś przewidywalność - wyjaśnił Petru.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi. 

Quiz: Co pamiętasz z mijającego tygodnia? Sprawdź swoją wiedzę! [QUIZ]

1/10 W niedzielę odbyły się wybory na Węgrzech, w których TISZA zwyciężyła nad Fideszem. Która partia będzie trzecią siłą w Zgromadzeniu Narodowym?

Brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi przekazała, że po decyzji Iranu jeden z przepływających przez cieśninę tankowców został trafiony pociskiem.
Z kolei Reuters informował, że co najmniej dwa statki handlowe alarmowały o tym, że zostały ostrzelane.

Źródło: TOK FM/ PAP