Niepokojące sygnały ze straży pożarnej. Zarzuty o mobbing i upokarzanie
Nad Państwową Strażą Pożarną w województwie kujawsko-pomorskim zebrały się czarne chmury. Po serii doniesień o mobbingu, zastraszaniu i przekraczaniu uprawnień w jednostkach w Bydgoszczy, Mogilnie oraz Rypinie, trwa kontrola z Komendy Głównej PSP. Komendant wojewódzki zapowiedział zatrudnienie dodatkowego psychologa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na jakie zachowania i sytuacje skarżyli się strażacy?
- Jakie działania podejmuje Komenda Główna PSP w odpowiedzi na skargi?
- Które jednostki PSP są objęte kontrolą przez Komendę Główną?
- Co ma dać zatrudnienie dodatkowego psychologa?
Skargi w kujawsko-pomorskiej straży pożarnej, które stały się podstawą do interwencji komendanta wojewódzkiego i związków zawodowych, dotyczą przede wszystkim mechanizmów zarządzania, które strażacy uznali za znamiona mobbingu.
Publiczne upokarzanie i zastraszanie?
Strażacy anonimowo sygnalizowali, że w niektórych jednostkach (m.in. w Mogilnie) stosowano formy "treningów", które w rzeczywistości miały być karą za drobne uchybienia lub wyrazem niechęci przełożonych. Mowa tu o biegach w pełnym rynsztunku bojowym w trudnych warunkach, co - przez poszkodowanych - było odbierane nie jako podnoszenie sprawności, ale jako publiczne upokorzenie i fizyczne znęcanie się.
Ponadto sygnaliści mieli skarżyć się na złą atmosferę - zastraszanie i izolowanie wybranych funkcjonariuszy. Z relacji, które wpłynęły do związków zawodowych, wynika, że osoby zgłaszające nieprawidłowości lub mające inne zdanie niż kierownictwo, miały być pomijane przy nagrodach, przenoszone na mniej korzystne zmiany lub obarczane nadmiarem obowiązków administracyjnych, które uniemożliwiały im normalny odpoczynek po służbie.
Część strażaków skarżyła się też na faworyzowanie wybranych osób przy jednoczesnym blokowaniu ścieżki rozwoju innym, co rodziło głębokie poczucie niesprawiedliwości i frustrację wewnątrz oddziałów bojowych. Skargi miały być ignorowane przez bezpośrednich przełożonych.
Co dalej?
Po serii anonimowych zgłoszeń Komenda Główna PSP wszczęła kontrolę w jednostkach w Bydgoszczy, Mogilnie, Rypinie i Toruniu. - Zespół kontrolny pracuje. Analizowana jest dokumentacja od 2023 do końca 2025 roku. Będzie zbierany, a później analizowany cały materiał - mówił tokfm.pl st. bryg. Karol Kierzkowski, rzecznik Komendanta Głównego. Ważnym celem kontrolerów jest audyt polityki kadrowej, przestrzegania zasad BHP oraz, co najważniejsze, skuteczności dotychczasowych procedur antymobbingowych i antydyskryminacyjnych. Kontrola potrwa do końca marca, a jej wyniki mają być znane w połowie kwietnia.
Choć raportu jeszcze nie ma, komendant wojewódzki PSP w Toruniu podjął już pewne decyzje organizacyjne. - Planuję zatrudnić drugiego psychologa w naszym województwie, aby możliwość kontaktu z nim dla zwykłego strażaka oddziału bojowego była częstsza. Planowane są też szkolenia online z psychologiem dla załóg - zapowiada st. bryg. Rafał Świechowicz.
Komendant podkreśla, że bardzo ważne jest wyjaśnienie całej sprawy. - Przeciwko wszelkim przejawom dyskryminacji i mobbingiu będę działał jednoznacznie. Nie ma na to miejsca w państwowej straży pożarnej - zapewnia Świechowicz.
- Budowanie społeczeństwa obywatelskiego oparte jest na zaufaniu do państwa. Jesteśmy podmiotem ochrony ludności i tym podmiotem, któremu państwo najbardziej ufacie. I nie chcemy utracić tego zaufania - dodaje.
Źródło: TOK FM