,
Obserwuj
Gospodarka

Miliony na nagrody od Glapińskiego. "Rada Polityki Pieniężnej o tym nie wie"

2 min. czytania
14.03.2025 16:14
Adam Glapiński ma już 30 milionów złotych na nagrody. O ich przyznaniu decyduje sam. - Czuję niedostatek przejrzystości. Rada Polityki Pieniężnej nawet o tym funduszu nie wie. Nie jest informowana, na co te środki idą - mówił w TOK FM członek RPP Ludwik Kotecki.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Adam Glapiński zwiększył worek z nagrodami w RPP. 'To fundusz wyłącznie prezesa, o którym nic nie wie Rada Polityki Pieniężnej' - skomentował w TOK FM członek RPP Ludwik Kotecki;
  • RPP nie zdecydowała się w środę na zmianę stóp procentowych;
  • Jak zapowiedział w TOK FM Ludwik Kotecki, taka decyzja powinna pojawić się najpóźniej we wrześniu.

 

Prezes NBP Adam Glapiński ma w tym roku do dyspozycji o niemal 13 mln zł większy budżet na nagrody, o których przyznaniu decyduje on sam. Zdaniem części naszych rozmówców to sposób na finansowe docenienie najbardziej lojalnych współpracowników - informuje w piątek money.pl.

- Czuję niedostatek przejrzystości. To fundusz nagród prezesa i Rada Polityki Pieniężnej nawet o nim nie wie. Nie jest informowana, na co te środki idą, ani przed (czyli w ramach planowania takiego funduszu), ani po wydaniu tych pieniędzy - skomentował w TOK FM członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki.

Stopy procentowe. Kiedy i o ile zostaną obniżone?

Rada Polityki Pieniężnej, zgodnie z prognozami, nie zmieniła w środę poziomu stóp procentowych. Adam Glapiński nadal nie widzi szans na szybkie obniżki stóp. Zdaniem prezesa NBP, przeszkodami dla takiego ruchu są: wciąż wysoka inflacja i szybko rosnące płace. To zła informacja dla spłacających kredyty. Zwłaszcza że kredyty mieszkaniowe już należą do najdroższych w Unii Europejskiej.

Mieszkanie za 1 zł? Scenariusz włoski w Polsce jest całkiem realny

Zdaniem Ludwika Koteckiego dyskusja w RPP nad obniżką stóp rozpocznie się w marcu. I, jak dodał w 'Magazynie EKG' z miesiąca na miesiąc 'będzie osiągać coraz wyższą temperaturę'. Ale, zastrzegł, na pierwszą obniżkę będziemy jeszcze musieli jeszcze poczekać.

- To nie będzie kwiecień, bo tu jest jeszcze kilka niewiadomych do wyjaśnienia. Maj też jest bardzo złym miesiącem. Chodzi o to, żeby nie wiązać tej decyzji z wydarzeniem politycznymi [w maju odbędą się wybory prezydenckie - red.]. Więc zostaje nam albo czerwiec, albo lipiec. Najpóźniej taka decyzja powinna się pojawić we wrześniu - wskazał gość Tomasza Setty.

W jego ocenie stopy mogą zostać obniżone do końca tego roku nawet do 100 punktów bazowych. To 1 punkt procentowy.