Ryszard Petru mocno o składce zdrowotnej. "Wolałbym pójść na rękę Konfederacji niż Lewicy"
- Koalicja rządząca nadal nie spełniła swojej obietnicy ws. obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców;
- Jej obniżenia chce Polska 2050 i Koalicja Obywatelska. Uwagi ma jednak ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Kategoryczne veto stawia zaś Lewica;
- Możliwe, że głosów trzeba będzie więc szukać na opozycji. 'Trzeba się dogadać. Ja wolałbym pójść na rękę Konfederacji niż Lewicy' - powiedział w TOK FM Ryszard Petru.
Koalicja rządząca zaciągnęła hamulec w sprawie obniżki składki zdrowotnej dla przedsiębiorców od przyszłego roku. Projekt - mimo sprzeciwu Lewicy - przeszedłby dzięki głosom opozycji, ale niespodziewanie spadł z porządku obrad. Posłowie KO twierdzą, że projekt wymaga jedynie poprawek technicznych i niebawem wróci do Sejmu.
Składka zdrowotna dla przedsiębiorców od miesięcy dzieli koalicję rządzącą. Jej obniżenia chce Polska 2050 i Koalicja Obywatelska, ale już ministra zdrowia Izabela Leszczyna uważa, że Narodowy Fundusz Zdrowia tych zmian nie udźwignie. Wyrzucenia projektu do kosza chce Lewica.
Leszczyna nie gryzła się w język. Oberwało się Trzeciej Drodze i Lewicy
Zdaniem Ryszarda Petru, przewodniczącego sejmowej komisji gospodarki i rozwoju, trzeba szukać porozumienia. - Pani minister Leszczyna ma wątpliwości, ja też mam - tylko w drugim kierunku. Uważam, że obniżka składki jest za niska. Co więcej, niepotrzebnie w tej propozycji podwyższa się składkę ryczałtowcom. No bo co to za obniżka przy jednoczesnej podwyżce? - mówił w 'Magazynie EKG' poseł Polski 2050.
Petru nie pozostawił też złudzeń. - Trzeba się dogadać. Ja wolałbym pójść na rękę Konfederacji niż Lewicy, bo akurat tutaj mam podobną opinię - powiedział w rozmowie z Maciejem Głogowskim.
Polityk odpierał jednocześnie zarzuty dotyczące kompromitacji koalicji rządzącej w tej sprawie. - Ważna jest skuteczność. Jak zostanie przyjęta ustawa o składce, ci, którzy odczują ulgę, będą zadowoleni. To jest najważniejsze - stwierdził.
Kryzysy w koalicji?
Jak zapewniał, koalicja ma się całkiem dobrze, pomimo różnic. - Nie chciałbym, żeby się skończyła tak jak w Niemczech - nagłymi, przyspieszonymi wyborami. Robimy wszystko, żeby tak się nie stało. Ale jeżeli ktoś stawia sprawy zero-jedynkowo, tak jak Lewica... Uważam, że trzeba poszukać rozwiązania, które jest zgodne z moją filozofią. Trzeba by się dogadać, pójść, zgodnie z tym nawet co mówi Konfederacja, która nie jest moim marzeniem politycznym, ale uważam, że tutaj mamy takie samo zdanie. Nie ma sensu, żeby podwyżka składki dotyczyła ryczałtowców i to trzeba znieść. Wtedy ustawa przechodzi przez Sejm - podsumował Petru.