Turyści, przygotujcie się na utrudnienia. W Tatrach zamkną główną drogę do Morskiego Oka
Prace remontowe będą wykonywane na zlecenie Starostwa Powiatowego w Zakopanem. Pierwsze utrudnienia ruszają już w tym tygodniu. W czwartek i piątek (14 i 15 września) usuwana będzie stara nawierzchnia i frezowany asfalt, ale przejście pieszo będzie możliwe. Będą mogły też przejeżdżać pojazdy ze specjalnym zezwoleniem. - W weekend będzie ruch bez ograniczeń, natomiast w przyszłym tygodniu trzeba się spodziewać konkretnego zamknięcia - mówi nam Magdalena Zwijacz -Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Asfaltowa droga to najprostsze i najbardziej popularne dojście nad Morskie Oko. To też trasa, którą wybierają osoby chcące pójść dalej - na przykład na Rysy. W systemie internetowego kupowania biletów na parking na Palenicy już pojawił się komunikat o możliwym zamknięciu drogi między 18 a 22 września.
- W tych dniach droga może być zamknięta całkowicie od Wodogrzmotów Mickiewicza do Polany Włosienica - zaznacza nasza rozmówczyni. - Utrudnienia nie będą raczej trwać przez całe pięć dni, ale jeżeli pogoda będzie w któryś dzień niesprzyjająca, to zamkniecie może się przeciągnąć - zastrzega.
Do Morskiego Oka tylko przez Dolinę Pięciu Stawów albo Rysy
Remont drogi do Morskiego Oka ma być prowadzony na odcinku około 1200 metrów - począwszy od Włosienicy w dół. - Każda droga musi być od czasu do czasu remontowana, bo pojawiają się ubytki. Pomiędzy Palenicą a Włosienicą odbywa się ruch zaprzęgów konnych i dodatkowo - przez końskie podkowy - asfalt też się ściera. Im mocniej jest zniszczony, tym się bardziej na tej drodze podnosi kurz - wyjaśnia Zwijacz-Kozica.
W ramach prac zlikwidowana zostanie stara warstwa asfaltu i położona nowa. Będą też zabezpieczone pobocza. - Na tym odcinku nie ma możliwości zrobienia obejścia ze względu na ukształtowanie terenu - zapowiada nasza rozmówczyni. - Bardziej zaprawieni turyści oczywiście mogą nad Morskie Oko dojść przez Dolinę Pięciu Stawów. Można również pójść do Schroniska w Dolinie Roztoki. Będzie też dostępny czerwony szlak w stronę Psiej Trawki - dodaje. Poza tym otwarte będzie asfaltowe dojście do Wodogrzmotów Mickiewicza. W określonych godzinach możliwość przejazdu otrzymają ekipy zaopatrzeniowe do Schroniska nad Morskim Okiem.
Znika wysłużona drabinka na Orlej Perci
Zamknięcie drogi do Morskiego Oka to największe utrudnienie w najbliższym czasie w Tatrach, ale nie jedyne. Trwa właśnie wymiana ubezpieczeń na Orlej Perci - w tym słynnej drabinki nad Kozią Przełęczą. Od środy (13 września) do odwołania będzie zamknięty szlak Zawrat-Kozia Przełęcz. Prace mają potrwać około tygodnia.
Trwa też remont Drogi pod Reglami - pomiędzy Kirami a Małą Łąką oraz żółtego szlaku z Suchej Przełęczy do dolnej stacji kolei krzesełkowej w Dolinie Gąsienicowej. Można tamtędy przechodzić, ale trzeba zachować ostrożność. O ewentualnych remontach mostków na Drodze pod Reglami, uniemożliwiających przejście, TPN ma informować wcześniej. Radzi też śledzić Geoportal TATRY - tam na bieżąco można sprawdzać utrudniania na szlakach, ale są też informacje o atrakcjach turystycznych czy infrastrukturze.
Prace w różnych miejscach Tatr są prowadzone przez cały letni sezon. Jak słyszymy, zdarza się, że turyści nie przestrzegają wyznaczonych ograniczeń. - Zawsze się znajdzie śmiałek, który mimo ostrzeżeń i zamkniętych szlaków chce realizować swój plan. Apelujemy, żeby przestrzegać zakazów, czytać komunikaty turystyczne i zwracać uwagę na oznaczenia, które pojawiają się też w terenie - podkreśla Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN.
Turyści planujący górskie wyjścia powinni też pamiętać, że od początku września zamknięte jest Schronisko na Hali Kondratowej. Rozpoczął się remont obiektu, który ma potrwać do wiosny 2025 roku.
Meksykańska fala w kolejce na Rysy
W ostatnich dniach w Tatrach jest wyjątkowo piękna pogoda. Choć wakacje się zakończyły, słońce i wysokie temperatury dalej przyciągają tłumy. - Ciągle bardzo dużo ludzi wyrusza na szlaki. Trudno znaleźć takie miejsce, gdzie się nie spotka wielu turystów - zauważa Zwijacz-Kozica.
Na zdjęciach udostępnianych w portalach społecznościowych - szczególnie z ostatniego weekendu - widać kilkudziesięcioosobowe kolejki do wejść na Giewont, Rysy czy na Orlej Perci. Jest nawet filmik turystów stojących w kolejce na Rysy robiących najdłuższą meksykańską falę w Tatrach.
Jak poinformował z kolei TOPR, ostatni weekend może być rekordowy pod względem frekwencji. Ratownicy od piątku do niedzieli (8-10 września) udzielili pomocy aż 35 osobom. Apelują też o rozwagę w kolejnych dniach. W prognozach od czwartku spodziewane jest ochłodzenie, deszcz i mgły. Możliwe także burze.
W Jaskini Mroźnej bez światła
Stała temperatura poniżej 10 stopni panuje w Jaskini Mroźnej w Dolinie Kościeliskiej, która została wreszcie otwarta - po trzech latach. Wyremontowano wrota wejściowe i wyjściowe, pozostawiając otwory wlotowe dla nietoperzy. Naprawiony został też szlak o długości prawie półtora kilometra. - Tam się dość intensywnie osypuje materiał skalny, bo ubyło drzew, które trzymały te luźne skały. Poza tym postępują różnego rodzaju procesy erozyjne i trzeba było ściany skalne odpowiednio zabezpieczyć - wyjaśnia nam Zwijacz-Kozica.
Zlikwidowano okablowanie i sztuczne oświetlenie w jaskini. - Światło nie jest w jaskiniach naturalnie obecne. Jaskinia była przez kilka godzin dziennie oświetlona i na jej ścianach pojawiły się glony, mchy, których tam nie powinno być. Być może dałoby się znaleźć jakieś inne oświetlenie, ale na razie zastosowaliśmy takie rozwiązanie, że jaskinia nie ma oświetlenia w ogóle - zaznacza nasza rozmówczyni.
Teraz turyści muszą korzystać z własnych czołówek, ale na miejscu jest też dostępnych 50 bezpłatnych latarek. - Na pewno musimy się zatroszczyć o zwiększenie ich liczby, bo cieszą się dużym zainteresowaniem - przyznaje Zwijacz-Kozica.
Jaskinia Mroźna jest otwarta codziennie od 9 do 17. Do biletu wstępu do TPN trzeba dokupić osobny bilet. Kosztuje on 9 złotych za osobę. Dzieci do lat 7 wchodzą bezpłatnie. Bilet można kupić w punkcie wejścia do Parku w Dolinie Kościeliskiej, on-line lub przy samej Jaskini Mroźnej (w tym miejscu wyłącznie gotówką).