,
Obserwuj
Małopolskie

Jędraszewski też zabrał głos w sprawie religii w szkole. Oburzył się na rząd Tuska

3 min. czytania
02.09.2024 11:15
Abp Marek Jędraszewski uważa, że rząd Donalda Tuska próbuje usunąć Boga z życia narodowego. - Ograniczenia wprowadzane w nauczanie religii w szkołach i próba indoktrynacji (...) nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem - oburzał się metropolita krakowski.
|
|
fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Abp Marek Jędraszewski na pielgrzymce młodzieży do Kalwarii Zebrzydowskiej mówił o wartości chrześcijaństwa.

Jędraszewski do młodych: Świat przegrywa i przegra

- Chrześcijanin, nawet jeśli socjologicznie jest drobinką w tym świecie, ma poczucie, że jest kimś. Jeśli się ma poczucie tego, kim się jest w Chrystusie, nie ma powodów, by czuć jakikolwiek kompleks niższości. Przeciwnie - to świat przegrywa i przegra w konfrontacji z mocą, jaką daje Chrystus i z mądrością, jaką Chrystus obdarza tych wszystkich, którzy mu zawierzyli - powiedział metropolita krakowski, cytowany przez 'Wprost'.

Jędraszewski po raz kolejny odniósł się także do otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu. - W tej scenie inauguracji olimpiady było właśnie to przesłanie - kończy się świat chrześcijański; powinna się skończyć moralność chrześcijańska zawarta w Ewangelii, wyrażona w Chrystusie ukrzyżowanym; powinny nastać czasy upajania się życiem, niepatrzenia w przemijalność życia, ale w bieżącą chwilę, w której trzeba znaleźć maksimum przyjemności i minimum cierpienia. To jest sens życia człowieka proponowanego dzisiaj - powiedział abp Marek Jędraszewski.

- Na przekór tej antyewangelii, my wracamy do źródeł, ciągle na nowo odkrywając godność dziecka Bożego - stwierdził arcybiskup.

Abp Jędraszewski zwrócił się do uczniów ws. lekcji religii

Na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej zamieszczono także nagranie, w którym abp Jędraszewski zwrócił się do uczniów, którzy od 1 września rozpoczynają nowy rok szkolny. Apelował, aby nie zapominali o wadze lekcji religii, które są "najlepszą szkołą wewnętrznego formowania się".

Oglądaj

O lekcjach religii Jędraszewski mówił także podczas mszy w katedrze na Wawelu w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

- W gruncie rzeczy chodzi o powrót do Boga w wymiarze indywidualnym, społecznym państwowym. O powrót do Tego, który nas stworzył, dał nam świat, jest Ojcem każdej i każdego z nas, i który nieustannie okazuje nam w swym Synu Jezusie Chrystusie nieskończone miłosierdzie - mówił. Metropolita stwierdził przy tym, że gdy usiłowano usunąć Boga z życia społecznego, narodowego, zawsze wiązało się to z tragedią.

Jego zdaniem dziś także próbuje się to robić. - Ograniczenia wprowadzane w nauczanie religii w szkołach i próba wprowadzania indoktrynacji, która nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem, bo jak nazwać coś, co jest zgodne z rozsądkiem, a co przyjmuje kształt ideologii gender czy różnych ruchów LGBT. Tak próbuje się wychowywać dzieci od początku ich edukacji, nawet przedszkolnej. Próby usuwania religii ze szkół, przesuwania na ostatnią lub pierwszą lekcję. Łączenie grup dzieci niezależnie od ich poziomu nauczania - wymieniał.

Metropolita krakowski zauważył, że Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego zwróciła się w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego, a odpowiedź przynosi najgorsze skojarzenia, łączące się z niewłaściwym podejściem do prawa. - Jedną z pierwszych spektakularnych ofiar takiego rozumienia prawa stał się kard. Stefan Wyszyński i jego najbliższy współpracownik bp Antoni Baraniak - mówił arcybiskup.

- Przepisy przepisami, ale "my realizujemy prawo, jak je rozumiemy". Co to ma wspólnego z prawem, które odnosi się do najgłębszych fundamentów naszego człowieczeństwa, z poczuciem sprawiedliwości, dobroci, koniecznością zwyciężania zła dobrem? Co to ma wspólnego z ideą solidarności, wyrażoną przez św. Pawła w liście do Galatów "Jedni drugim brzemiona noście"? Gdzie tu jest przestrzeń na wspólne dobro? Gdzie mowa o dobru wspólnym, jakim jest Rzeczpospolita Polska, dla którego to dobra każdy obywatel powinien mieć przestrzeń wolnego działania, a nie być tropiony, prześladowany, więziony? - pytał abp Marek Jędraszewski.

W tym kontekście podkreślił, że "Solidarność" musi wciąż trwać. - Potrzebny jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy, który by uczył i wychowywał, zwłaszcza swych członków w tym, czym jest autentyczna solidarność międzyludzka. By tej wartości strzegł i o nią się zmagał, by od niej nie odstępował, by budził nadzieję na lepszą przyszłość - zakończył metropolita krakowski.