,
Obserwuj
Pomorskie

Gdańskie noce bez procentów. Prohibicja obowiązuje w całym mieście

2 min. czytania
03.09.2025 10:30

Koniec z nocnymi alkoholowymi zakupami w Gdańsku. Z początkiem września w życie weszła uchwała, która ogranicza sprzedaż alkoholu w godzinach ciszy nocnej. Samorząd ma nadzieję, że dzięki temu poprawi się poziom zarówno zdrowia mieszkańców jak i porządku publicznego.

Takich tablic w Gdańsku już nie zobaczymy
Takich tablic w Gdańsku już nie zobaczymy
fot. ROBERT STACHNIK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jakich godzinach nie będzie można kupić alkoholu;
  • Dlaczego miasto zdecydowało się na wprowadzenie ograniczeń;
  • Jaki mogą być kolejne kroki władz Gdańska.

Każdy, kto przyzwyczaił się do alkoholowych zakupów o dowolnej porze, w Gdańsku może być zaskoczony. W sklepie czy na stacji benzynowej w pewnym momencie usłyszy, że to niemożliwe.

- Problem uzależnień kształtują trzy główne czynniki: dostępność alkoholu, jego promocja oraz cena. Jako samorząd możemy realnie wpływać przede wszystkim na dostępność. Dlatego w Gdańsku napojów alkoholowych nie można już kupić w sklepach między 22.00 a 6.00 rano. Takie rozwiązanie powoduje ograniczenie dostępności do alkoholu osób, które są najbardziej uwrażliwione, na które może on mieć najgorszy wpływ - mówi wiceprezydentka Gdańska Monika Chabior, wskazując choćby tych, którzy wychodząc z pubu muszą dokupić alkohol na drogę, albo nie potrafią powiedzieć sobie dość i nocami nerwowo szukają alkoholowego źródła.

Alkohol równa się nieszczęście

Decyzję o wprowadzeniu ograniczeń godzinowych w sprzedaży alkoholu poza lokalami gastronomicznymi gdańscy radni podjęli w marcu.

- Badania zdrowia publicznego oraz doświadczenia innych miast w Polsce i na świecie pokazują, że takie regulacje skutecznie zmieniają wzorce konsumpcji i przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa - zapewnia Chabior. Jak dodaje, bardzo często nadużywanie alkoholu przez dorosłych ma ogromny negatywny wpływ na dzieci. - Za niemal każdym nieszczęściem związanym z zabezpieczeniem dzieci jest alkohol, za niemal każdą niebieską kartą jest alkohol - podkreśla.

Dla zdrowia

- Nie ma bezpiecznych dawek alkoholu, każde obniżenie spożycia działa na rzecz zdrowia - chwali zmiany dr Marek Jankowski, dyrektor Ośrodka Promocji Zdrowia i Profilaktyki Uzależnień.

Picie alkoholu jest czynnikiem ryzyka rozwoju wielu chorób, nie tylko wątroby, ale także sercowo-naczyniowych i nowotworów. To one są tak naprawdę pierwszymi przyczynami zgonów.

- Dochodzą jeszcze koszty społeczne - dodaje ekspert. - To jest to, co my obserwujemy każdego dnia. To jest ta liczba osób, które zgłaszają się po pomoc, to są ludzie oczekujący w długich kolejkach i przez długi czas do terapeutów, licząc na pomoc w procesie wychodzenia z uzależnienia.

Będzie spokojniej?

Nocna prohibicja nie jest w Gdańsku nowością, od kilku lat obowiązuje na terenie Śródmieścia. Dzięki temu liczba związanych z alkoholem interwencji straży miejskiej zmniejszyła się o połowę. Gdański samorząd liczy na to, że ten efekt powtórzy się w skali całego miasta.

Na wejście w życie czeka kolejna uchwała, na mocy której sklepy z alkoholem nie będą mogły funkcjonować w pobliżu miejsc chronionych takich jak placówki dla osób bezdomnych, ośrodki leczenia uzależnień, domy pomocy społecznej, placówki opiekuńczo-wychowawcze oraz szkoły podstawowe i ponadpodstawowe. Odległość do takich punktów nie może być mniejsza niż 75 metrów.