,
Obserwuj
Pomorskie

Gdynia marzy o wyjątkowym prezencie. Potrzebna decyzja UNESCO

2 min. czytania
28.01.2026 12:58

Modernistyczne śródmieście Gdyni ma szansę trafić na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Starania w tym zakresie miasto prowadzi od dawna, wniosek miał trafić na głosowanie Komitetu Światowego Dziedzictwa w ubiegłym roku, ale okazało się, że wymaga uzupełnienia. Teraz władze Gdyni poinformowały, że zakończyły prace nad nowym dokumentem i liczą na pozytywną decyzję.

fot. Karol Makurat/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Gdynia musiała uzupełniać wniosek?
  • Kiedy okaże się, czy uzyska wpis na listę światowego dziedzictwa?

Wniosek o wpisanie wczesnomodernistycznego centrum Gdyni na listę światowego dziedzictwa UNESCO został oficjalnie złożony w 2023 roku. Do tej pory nie trafił jednak pod głosowanie Komitetu Światowego Dziedzictwa. W zeszłym roku eksperci z ICOMOS, czyli Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych zdecydowali, że "obiekt wykazuje wyjątkową wartość uniwersalną", ale wniosek potrzebuje uzupełnienia.

Nie wszystko było jasne

- Eksperci zwrócili uwagę że to, co dla nas jest znane i wydaje się oczywiste, dla nich nie jest, dlatego chcieli doprecyzowania - przyznaje wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska. - Choćby tego, jak w Polsce dbamy o zabytki. Tutaj była m.in. kwestia Gdyńskiego Programu Ochrony Zabytków, ale też powiększenie strefy buforowej o Kamienną Górę - tłumaczy. - To było również doprecyzowanie dotyczące naszych zielonych podwórek w kamienicach. Takie niuanse, jak to, czy one są otwarte dla mieszkańców i dlaczego nie są, co oznacza otwarte podwórko, czyli że mieszkańcy danej kamienicy mają po prostu to swoje okienko na świat - dodaje urzędniczka.

Czym Gdynia się wyróżnia

Na liście UNESCO są już przestrzenie modernistyczne, ostatnim takim wpisem jest śródmieście litewskiego Kowna. Urzędnicy uzupełniający polski wniosek musieli więc wskazać na wyjątkowość gdyńskiego modernizmu.

- W naszym wypadku to jest choćby kwestia tego, że miasto jest otwarte na morze - wyjaśnia Gorzeńska. - Że było projektowane przez architektów przedwojennych, jako pełna myśl architektoniczna i spójne miasto. II Wojna Światowa przeszkodziła w realizacji tych zamierzeń, ale to w tych odpowiedziach pokazywaliśmy - dodaje wiceprezydentka.

- Oczywiście musieliśmy zapewnić również o tym, że jeżeli wpis stanie się faktem w tym roku, to jako miasto nadal będziemy dbali nie tylko o zabytki, ale o wymiar promowania, upowszechniania naszego dobra i edukację, czyli pracę z młodszymi mieszkańcami i mieszkankami miasta - zapewnia.

A może prezent na stulecie?

Uzupełnianie wniosku zakończyło się w styczniu, dokument trafił już do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

- Akurat w roku stulecia Gdyni mamy naprawdę ogromną szansę, żeby modernistyczne śródmieście uzyskało wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W lipcu tego roku w Korei Południowej będzie spotkanie, odbędzie się panel ekspercki i wtedy będziemy już na pewno wiedzieli. Bardzo wierzymy w to, że ten wpis stanie się faktem - nie ukrywa ekscytacji wiceprezydentka.

źródło: TOK FM