,
Obserwuj
Pomorskie

Między gdańskim lotniskiem a Obwodnicą Metropolitalną nie będzie hulał wiatr. Chcą zbudować nową drogę

2 min. czytania
21.10.2022 11:27
Gdańskie lotnisko potrzebuje połączenia z przyszłą Obwodnicą Metropolitalną - przekonują samorządowcy. Budowa obwodnicy właśnie się rozpoczyna, ale połączenia z lotniskiem nie przewidziano. Dlatego lokalne władze biorą sprawę w swoje ręce. Właśnie podpisali umowę na porządzenie koncepcji nowego połączenia.
|
|
fot. Paweł Radzewicz / TOK FM

Zamówione przez Pomorskie Biuro Planowania Regionalnego studium będzie dotyczyło wykonania nowej drogi prowadzącej od projektowanego węzła "Miszewo" do Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

- To ważny moment rozwojowy dla Gdańska jako stolicy metropolii i województwa. Widzimy, jak nieopodal stąd, na naszych oczach, powstaje Obwodnica Metropolitalna i wszyscy doskonale wiemy, że potrzebujemy połączeń poprzecznych między istniejącą obwodnicą i właśnie Obwodnicą Metropolitalną - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

- Dla Gdańska istotne są trzy węzły: Żukowo, Lotnisko i tzw. węzeł Wysoka, czyli okolice Osowej, Chwaszczyna i przyszłej Nowej Kielnieńskiej - precyzowała. Zaznaczyła, że projektantów czeka niełatwa praca. - Myślę, że to ostatni moment na przygotowanie tego dokumentu, bo okolica Banina czy Żukowa rozwija się bardzo dynamicznie - stwierdziła.

Korzyść dla Gdańska i dla Kaszub

Mieszkańcy miejscowości okalających gdańskie lotnisko zyskają nową drogę, a tym samym szybsze połączenie z lotniskiem. Dodatkowo, przebiegający przez Banino ruch tranzytowy zostanie przekierowany na nowy odcinek Obwodnicy Metropolitalnej.

- Już w 2014 roku widzieliśmy potrzebę skomunikowania węzła lotniska z Miszewem i ten pomysł wpisaliśmy w nasz regionalny projekt zagospodarowania województwa - przekonywał Leszek Bonna, wicemarszałek Pomorza. - Jestem przekonany, że koncepcje, które studium korytarzowe nam przedstawi, będą służyły kolejnym krokom związanym z wykonaniem tej bardzo ważnej dla zachodniej części Gdańska i regionu inwestycji - dodawał.

Pierwszy krok po unijne pieniądze

- Cały czas myślimy o przyszłości. Oczekuje się od nas dojrzałości projektowej. Tylko drogi, które mają charakter ponadregionalny, mają szanse na finansowanie europejskie - powiedział szef marszałkowskiego departamentu infrastruktury Krzysztof Czopek. - Studium to jest pierwszy krok do tego, byśmy mogli aplikować do programów unijnych - dodał.

Studium korytarzowe ma powstać w ciągu niespełna roku. Termin ewentualnej budowy nie jest jeszcze znany. Samorządowcy mają nadzieję, że jest on perspektywą raczej kilku niż kilkunastu lat.