Pojazdy sprawdzone, środki zaklepane, ludzie w pogotowiu. Gdańsk szykuje się na zimę
- Nacisk kładziemy na bezpieczeństwo mieszkańców, dlatego będziemy obserwować sytuację przez całą dobę, żeby na bieżąco reagować na zmieniającą się pogodę - przekonuje Piotr Kryszewski, zastępca prezydenta ds. usług komunalnych. - Dysponujemy również aktualnymi prognozami pogody, żeby z wyprzedzeniem minimalizować ryzyko oblodzenia dróg - dodaje. Przypomina też, że obowiązek odpowiedniego utrzymania dróg i chodników w okresie zimowym leży nie tylko po stronie służb miejskich, ale też właścicieli i zarządców nieruchomości.
Kolejność odśnieżania jest już ustalona
Łączna długość odśnieżanych w Gdańsku dróg to blisko 951 kilometrów. Zarząd Dróg i Zieleni planuje też łagodzić skutki zimy na głównych trasach rowerowych. Wspólnie ze środowiskiem rowerzystów wybrano odcinki (o łącznej długości 82 kilometrów), które mają zapewnić komunikację jednośladem w każdym rejonie Gdańska.
Odśnieżane i posypywane piaskiem mają być też miejsca na przystankach komunikacji miejskiej, część ciągów pieszych i rekreacyjnych w parkach, ogólnodostępne parkingi, płatne miejsca postojowe, schody terenowe oraz kładki i tunele dla pieszych.
Kolejność odśnieżania gdańskich dróg jest z góry ustalona. Priorytetem są ulice z Podstawowego Układu Komunikacyjnego, które stanowią główne ciągi komunikacyjne miasta. Na nich służby mają pojawić się niezwłocznie po wystąpieniu niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Uzupełniający Układ Komunikacyjny - czyli drogi gminne i wewnętrzne o mniejszym, bardziej lokalnym znaczeniu - powinien być odśnieżany do trzech godzin od wystąpienia opadu.
Sprzęt czeka na zimę
Do utrzymania Podstawowego Układu Komunikacyjnego w Gdańsku gotowych jest 56 pojazdów. W tym 40 pługoposypywarek i 16 maszyn wyposażonych w same pługi. - Do tego mamy również specjalny pług na bardzo duży śnieg oraz dwa zespoły interwencyjne do punktowych działań. Jeśli chodzi o sól, spółka już w pełni zgromadziła potrzebną na ten rok ilość - zapewnia Mariusz Bogusz, prezes PreZero Service Północ.
Według danych GZDiZ na ulice całego Gdańska zimą może wyruszyć w sumie 64 pługoposypywarek. Osiem z nich posiada dodatkowe wyposażenie w postaci zbiorników na solankę. Do dyspozycji są również ciągniki oraz mniejsze pojazdy do odśnieżania dróg rowerowych. W przypadku bardzo dużych opadów śniegu z pomocą przyjdą samobieżne ładowarki hydrauliczne oraz pojazdy z pługami wirnikowymi.
Na utrzymanie zimowe idą miliony
Od stycznia do marca na prawidłowe utrzymanie ulic zimą miasto wydało już 9 milionów złotych. - Do wykorzystania w tym roku mamy jeszcze ponad 15,5 milionów złotych. Na 2023 rok dysponujemy środkami w wysokości 24,6 milionów złotych - wylicza prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. - Co ważne, te pieniądze, jeśli nie zostaną wykorzystane na odśnieżanie, zostaną przeznaczone na inne prace związane z utrzymaniem chodników i poprawą ich jakości - podkreśla
Umowy z wykonawcami utrzymania zimowego dróg w Gdańsku są skonstruowane tak, że płatność uzależniona jest od uzyskanego rezultatu wykonanej pracy, czyli przejezdności dróg, a nie od ilości przejechanych kilometrów, liczby pojazdów czy wysypanej soli.
- Nad prawidłowością wykonywania umów czuwają inspektorzy Działu Oczyszczania Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. Wiemy, że wszystkie firmy są w gotowości. Więcej informacji można znaleźć w informatorze zimowym, który znajduje się na stronie GZDiZ - podsumowuje Anna Bobrowska, z-ca dyrektora GZDiZ ds. infrastruktury i remontów.
Tryb gotowości zimowej ma obowiązywać do końca kwietnia.