Kwasy, szczepionki i "fryzjer". Mieszkańcy Gdańska ufundowali "spa dla drzew"
Szczęście uśmiechnęło się do niemal 130 drzew rosnących przy ulicach Łąkowej i Wróblej. W zdecydowanej większości to dwudziestoletnie jarzęby szwedzkie. Zabiegi pielęgnacyjne to efekt jednego z zeszłorocznych projektów budżetu obywatelskiego. - Tak jak w prawdziwym spa podzieliliśmy nasze zabiegi pielęgnacyjne na kilka etapów - uśmiecha się Konrad Marciński z Zarządu Dróg i Zieleni. - Zaczynamy od uformowania mis sadzeniowych wokół starszych drzew. Dzięki temu absorpcja i retencja wody będą efektywniejsze - dodaje.
Kolejnym krokiem na drodze do poprawy warunków śródmiejskich jarzębów ma być mikoryzacja. - Zabieg ten polega na doglebowej aplikacji żywej grzybni jak najbliżej systemów korzeniowych drzew - tłumaczy nasz rozmówca. - W skład mikoryzowej szczepionki wchodzą bakterie asocjacyjne wspomagające odporność drzew, pożyteczne grzyby zwalczające szkodniki, a także bakterie azotowe, które dostarczą drzewom potrzebnego do właściwego rozwoju pierwiastka - dopowiada.
Grzybnia ma zwiększyć powierzchnię chłonną korzeni, ułatwić zdobywanie cennych substancji pokarmowych, a także pomóc łagodzić skutki suszy.
Kwasy i nowa ściółka
- Wszystkie drzewa zostaną następnie opryskane kwasami humusowymi. Poprawi się dzięki temu żyzność gleby. Oprysk wzbogaci ją o cenne mikroelementy oraz substancje odżywcze. Następnie przystąpimy do ściółkowania powierzchni wokół starszych drzew - opowiada dalej Marciński.
Pracownicy ręcznie odchwaszczą misy sadzeniowe, które - jak wyliczyli urzędnicy - zajmują w sumie ponad 180 metrów kwadratowych. Wszystkie zostaną wypełnione kilkucentymetrową warstwą mulczu, czyli przygotowanego z suchych roślin lub kory zabezpieczenia gleby.
- Ściółka użyźni i spulchni glebę, dzięki czemu w obrębie największej aktywności korzeni poprawi się cyrkulacja powietrza, a woda i składniki odżywcze będą łatwiej dostępne - potwierdza przedstawiciel Zarządu Dróg i Zieleni.
A na koniec do fryzjera
Drzewa, które dzięki pielęgnacyjnym zabiegom mają być lepiej odżywione, będą też - jak to po spa - wyglądać nieco szykowniej.
- Starsze drzewa wymagają również cięć pielęgnacyjnych - zauważa Marciński. - Zabieg jest konieczny dla prawidłowego rozwoju zdrowych koron o pokroju charakterystycznym dla tego gatunku. Wykonamy zarówno cięcia formujące, jak i cięcia sanitarne, czyli usuwanie pędów, suchych gałęzi oraz odrostów pniowych i korzeniowych. Drzewa, krótko mówiąc, "pójdą" do fryzjera - dodaje z uśmiechem.
Na pielęgnowanie jarzębów mieszkańcy - głosując w budżecie obywatelskim - przeznaczyli ponad 70 tysięcy złotych. Prace mają trwać do końca września.