,
Obserwuj
Pomorskie

Focze maluszki już na bałtyckich plażach. Tego nie należy im robić

2 min. czytania
21.04.2024 09:00
Młode foki na plażach to w ostatnim czasie coraz częstszy widok. Specjaliści apelują, by do nich nie podchodzić, nie robić zdjęć i uważać na swoje psy. Maluchy potrzebują odpoczynku, a każdy kontakt z człowiekiem może być niebezpieczny dla obu stron. Gdzie w takim razie szukać pomocy, jeśli na plaży zobaczymy fokę?
|
|
fot. Cezary Aszkie?owicz / Agencja Wyborcza.pl

Wiosna to czas, kiedy focze maluchy przychodzą na świat i uczą się zdobywać pożywienie. Na plażach odpoczywają i czekają na polujące matki. Ich spokój może niestety zakłócić człowiek. - W ostatnich latach coraz częściej dostajemy sygnały, że młode foki są pozostawione same - potwierdza Leonard Wawrzyniak z ekopatrolu straży miejskiej w Gdyni. - W tym roku mieliśmy interwencję na Babich Dołach. Foka znajdowała się w dosyć bezpiecznym miejscu, gdzie nie było ludzi, więc pozostawiliśmy ją w spokoju i mamy nadzieję, że nic jej się nie stało - dodaje strażnik.

Wspomina, że w poprzednim roku ekopatrol miał pełne ręce roboty. Interwencje dotyczące fok spływały szczególnie z okolic Akwarium Gdyńskiego, gdzie znajduje się wybetonowane nabrzeże. Pewnego razu było na nim aż pięć fok. - Pojawiały się też w Redłowie i na Babich Dołach. Powiedziałbym, że jest tendencja wzrostowa - przyznaje mój rozmówca.

Zostawić fokę w spokoju!

Gdy zdarzy się nam spotkać fokę na plaży, warto pamiętać o kilku zasadach i bezwzględnie się ich trzymać. Najważniejsza to zostawić fokę w spokoju. Eksperci podkreślają, że zwierzę to na widok człowieka odczuwa strach. Pierwszym odruchem jest ucieczka, a warto pamiętać, że foka wyszła na plażę, by odpocząć i nabrać sił.

Widząc fokę, należy zachować dystans około 20-30 metrów. Zdjęcie z tym pięknym stworzeniem może być kuszące, ale eksperci zalecają, by tego nie robić. Pod żadnym pozorem nie można foki dotykać. Mogą one boleśnie ugryźć albo zadrapać. Pomysły wywołane troską o zwierzę - takie jak polewanie foki wodą, dokarmianie albo nakłanianie, by weszła do wody - także są niedopuszczalne.

Każdą zauważoną fokę na plaży należy zgłosić. Jeśli zauważymy ją w Gdyni - do ekopatrolu straży miejskiej pod numer telefonu 986 albo do Błękitnego Patrolu WWF pod numer 795 536 009. Pomóc mogą też pracownicy Stacji Morskiej w Helu.

Największym zagrożeniem dla foczki jest pies

Szczególny stres u foki może wywołać obecność psa. Jeśli foka jest osłabiona, to szczekające czworonogi mogą nawet doprowadzić do jej śmierci. Dlatego straż miejska uczula, by uważać na swoich podopiecznych. - Apelujemy do wszystkich mieszkańców, którzy korzystają z plaży, żeby w tym okresie chodzić z psami na smyczy, dlatego że pies może stanowić śmiertelne zagrożenie dla młodej foki - podkreśla Wawrzyniak.