Skrzyżowanie znane z memów do poprawki? "Ten labirynt zostanie wyprostowany"
W pierwszej kolejności zmieni się ruch na skrzyżowaniu ul. 10 Lutego i ul. Władysława IV, które sprawia dużo kłopotu zarówno kierowcom samochodów, jak i dużej liczbie pieszych i rowerzystów. W tym miejscu w ostatnich czterech latach doszło do dwóch śmiertelnych wypadków i ponad dwudziestu stłuczek. Miasto opracowało kilka wariantów zmian, wybrało najprostszy.
Wszystkie warianty - poza jednym - wiązały się z wydzieleniem nowych pasów ruchu i modyfikacją istniejących, a więc wymagały zmian w geometrii skrzyżowania
Ich wprowadzenie jest utrudnione z uwagi na zwartą zabudowę wokół niego i związany z tym brak możliwości poszerzenia jezdni. Ponadto każdy z nich pogarszał warunki ruchu dla wszystkich jego uczestników. Do realizacji wybrano zatem wariant 1, który zakłada wyłącznie modyfikację programu sygnalizacji świetlnej, a przy tym pogarsza warunki ruchu tylko w niewielkim stopniu
Zielone każdemu z osobna
- Dzisiaj oba kierunki ul. 10 Lutego dostają sygnał zielony jednocześnie. Po zmianie zielone światło będzie nadawane osobno dla obu wjazdów - precyzuje Rafał Studziński z Referatu Organizacji Ruchu. - Najpierw otrzyma je wlot zachodni - od strony Dworca Głównego, a następnie wlot wschodni - od strony Skweru Kościuszki. Rozwiązanie to nie tylko najmniej ingeruje w skrzyżowanie, ale również ma stosunkowo nieduży wpływ na warunki ruchu - uzasadnia, dodając, że rozwiązanie pozostawia także możliwość wprowadzania dalszych zmian lub powrotu do stanu poprzedniego.
Dokumentacja związana z tą zmianą ma powstać do końca bieżącego roku, natomiast jej wdrożenie spodziewane jest w styczniu przyszłego roku.
Remont był, remont... znowu będzie? Z tego mieszkańcy Gdyni nie będą zadowoleni
Rewolucja pod urzędem
Duże zmiany organizacji ruchu oraz geometrii ulic planowane są w pobliżu Urzędu Miasta. Istniejące tam rozwiązania, wprowadzone w trakcie budowy parkingu pod Parkiem Centralnym, były - delikatnie mówiąc - nieintuicyjne. Sposób włączenia w skrzyżowanie ruchu rowerowego był wielokrotnie krytykowany i wręcz wyśmiewany w memach.
- Jeżdżę do urzędu samochodem i za każdym razem mam tam dużego stresa - nie ukrywa wiceprezydent Gdyni Bartłomiej Austen. - Żeby zauważyć rowerzystę, trzeba się zatrzymywać dwa razy. Ten labirynt zostanie wyprostowany - zapewnia, dodając, że w planie jest też ułatwienie dojazdu na parking podziemny. W tej chwili, żeby znaleźć wjazd, trzeba minąć urząd, pokonać główne skrzyżowanie i wykonać kilka bardzo nieoczywistych manewrów.
Zmiany w tym miejscu, jak informują urzędnicy, mają objąć przede wszystkim przebudowę fragmentu ul. Świętojańskiej - pozostawienie dwóch pasów ruchu i zamianę obecnego środkowego pasa na pas zieleni, wysunięcie przystanku autobusowego Urząd Miasta-Świętojańska bliżej jezdni bez zatoki przystankowej i związane z tym powiększenie chodnika, a także likwidację sygnalizacji świetlnej w ciągu ul. Świętojańskiej.
Niepokojący trend w 'mieszkaniówce'. Nawet 10 tys. zł. Zgodnie z prawem
Zmian będzie więcej
Na tym lista zmian w Śródmieściu się nie kończy, wśród rozpatrywanych przez urzędników wariantów jest stworzenie nowego przejścia i przejazdu rowerowego naziemnego na ul. Władysława IV tak, by nie było konieczności schodzenia pod ziemię.
Kolejną hipotetyczną zmianą w organizacji ruchu jest umożliwienie skrętu z ul. Władysława IV w al. Marsz. Piłsudskiego i dalej w ul. Świętojańską.
Z kolei po drugiej stronie torów SKM może zmienić się przebieg buspasa pod wiaduktem pod torami i lokalizacja przystanku wzdłuż ul. Kieleckiej. Analizowany będzie najkorzystniejszy układ pasów na ul. Śląskiej przed ul. Kielecką tak, aby po budowie obwodnicy Witomina skrzyżowanie było przygotowane na zwiększony ruch.
- Jesteśmy w tej chwili na końcówce uzgodnień, ale daliśmy jeszcze tę zmianę do przeliczenia przez Tristar. Gdy uzyskamy wyniki, czyli w ciągu dwóch lub maksymalnie trzech tygodni, przedstawimy państwu gotowy projekt - obiecuje Austen.