,
Obserwuj
Pomorskie

Spacerujesz po lesie, a tam... policja. O co chodzi w akcji "Wieniec"?

2 min. czytania
08.03.2025 10:00
Planujesz spacer do lasu w ciągu najbliższych dni? Możesz natknąć się na patrole policji, straży leśnej i straży łowieckiej. Wszystko przez prowadzoną akcję "Wieniec".
|
|
fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl
  • Akcja "Wieniec" rozpoczęła się 4 marca;
  • Wzmożone kontrole w lasach zakończą się 12 marca;
  • Funkcjonariusze będą poszukiwać osób, które ruszyły na poszukiwanie zrzucanych przez zwierzęta poroży, ale nie stosują się przy tym do przepisów prawa.

Co to jest akcja "Wieniec"?

 

Nazwa akcji nawiązuje do zrzucanego na przełomie zimy i wiosny poroża jelenia, zwanego właśnie wieńcem. Poroże zrzucają też łosie czy daniele. Poszukiwanie i zbieranie tzw. zrzutów jest dozwolone, ale bez krzywdzenia zwierząt, co dla wielu osób niestety nie jest oczywiste.

- To jest naturalny proces, który przyciąga do lasu wielu poszukiwaczy zrzutów - mówi Łukasz Plonus z Nadleśnictwa Gdańsk. - Niestety nie wszyscy działają zgodnie z prawem i zasadami etyki. Niektórzy nawet tropią zwierzęta, celowo je płoszą, zmuszając tym samym do ucieczki, by szybciej zgubiły poroże. Dla zwierzyny osłabionej po zimie to ogromny stres i dodatkowe zagrożenie - dodaje leśnik.

Zbierać można, ale nie wszędzie

 

Zasady legalnego zbierania zrzuconego przez zwierzęta poroża wyjaśniają Lasy Państwowe na swoich stronach internetowych. "Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem zrzuty możemy sobie zabrać, jeśli zostały one znalezione na terenie lasów gospodarczych. Zbieranie zrzutów w rezerwatach i parkach narodowych jest nielegalne" - czytamy w komunikacie.

"Nie wolno również tropić i płoszyć zwierząt, aby zdobyć poroże. Niestety nie wszyscy zbieracze postępują etycznie. Tropią chmary jeleni, zmuszają je do ciągłego przemieszczania się, co doprowadza do osłabienia zwierząt, którym i tak jest ciężko" - podają dalej leśnicy.

W las idzie też policja

 

Akcja "Wieniec" jest prowadzona przez funkcjonariuszy straży leśnej oraz Państwowej Straży Łowieckiej przy wsparciu policji i straży granicznej. Jej celem jest także przeciwdziałanie i zwalczanie kłusownictwa, tzw. szkodnictwa łowieckiego oraz kontrola legalności skupu i obrotu zwierzyną.

- Mundurowi patrolują tereny leśne i sprawdzają, czy zbieracze poroża nie wkraczają np. na tereny rezerwatów i w miejsca objęte zakazem wstępu, czy swoimi działaniami nie płoszą zwierząt i nie narażają ich na stres. Przy okazji kontrolują, czy w terenie nie są rozstawiane wnyki - wylicza podinspektor Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Zgodnie z ustawą kłusownictwo jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje.

Akcja "Wieniec" rozpoczęła się 4 marca i prowadzona jest w całym kraju do połowy przyszłego tygodnia. Wzmożone kontrole zakończą się 12 marca.