Bez niej wiatraki na morzu nie przetrwają. Wielkie otwarcie w Łebie
- Prezes Orlenu przekonywał, że otwarta we wtorek baza serwisowa jest 'lądowym sercem' farmy Baltic Power;
- Baza w Łebie - czyli w pełni działająca infrastruktura morskiej farmy wiatrowej - będzie doskonale widoczna z okolic kanału portowego, gdzie w sezonie spacerują tłumy turystów;
- Uruchomienie morskiej farmy wiatrowej Baltic Power planowane jest na 2026 rok.
Pierwsza polska elektrownia wiatrowa na Bałtyku powstaje powstaje 23 kilometry od brzegu. Imponująca infrastruktura w postaci porównywalnych wysokością do Pałacu Kultury i Nauki wiatraków nie będzie mogła skutecznie funkcjonować bez wsparcia z lądu.
- Lądowym sercem przedsięwzięcia jest otwierana dziś baza operacyjno-serwisowa - mówi Ireneusz Fąfara, prezes zarządu, dyrektor generalny Orlenu. - Jest kluczem do sukcesu budowy Baltic Power, a Pomorze staje się kluczem do przyszłości polskiej energetyki. Setki pracowników każdego dnia prowadzą największe w historii prace instalacyjne na morzu, a kolejni szykują wielomiliardowe inwestycje w sieci przesyłowe i nowe źródła wytwarzania. Wszystko to zapowiedzieliśmy w strategii i dotrzymujemy słowa. Realizujemy największy w historii program inwestycji w polską energetykę wart nawet 380 mld złotych dodaje z satysfakcją.
Mały port
Baza w Łebie posiada nabrzeże serwisowe wyposażone w dwa dźwigi, miejsce dla statków do transportu załóg i magazyn wysokiego składowania na niezbędny sprzęt i części zamienne. Do tego warsztaty i zaplecze techniczne dla załóg serwisowych i techników.
"W tym samym budynku mieści się Morskie Centrum Koordynacyjne Baltic Power, które rozpoczęło działalność wraz ze startem morskich instalacji. Działa ono w trybie 24/7 każdego dnia roku. W ciągu ostatnich kilku tygodni baza została wyposażona i przygotowana do codziennych zadań. Technicy i personel serwisowy mają rozpocząć tam pracę jeszcze w tym roku" - informuje biuro prasowe spółki.
Nie da się jej nie zauważyć
Baza w Łebie - czyli w pełni działająca infrastruktura morskiej farmy wiatrowej - będzie doskonale widoczna z okolic kanału portowego, gdzie w sezonie spacerują tłumy turystów.
- Deklaracje i plany przerodziły się w konkretne działania i namacalną infrastrukturę - mówi Grzegorz Szabliński, prezes zarządu Baltic Power. - Baza w Łebie będzie obsługiwać statki serwisowe i wykonywać wszystkie niezbędne czynności dla zapewnienia bezawaryjnego i bezpiecznego funkcjonowania morskiej farmy wiatrowej. Tu przez około 30 lat pracę znajdzie ok. 60 techników i pracowników - wylicza.
Porządki w Orlenie. Prezes spółki ujawnia w TOK FM, czego chce się pozbyć
Kiedy prąd z morskiego wiatru?
Uruchomienie morskiej farmy wiatrowej Baltic Power planowane jest na 2026 rok. Aktualnie trwają prace fundamentowe, obejmujące instalację monopali i elementów przejściowych. Instalacja turbin wiatrowych i kabli morskich rozpocznie się w nadchodzących tygodniach. Równocześnie trwa budowa tras kablowych i stacji elektroenergetycznej w gminie Choczewo.
Inwestycja Orlenu i Northland Power jest najbardziej zaawansowanym projektem morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i pierwszym, który wszedł w fazę budowy. Farma będzie jednym z pierwszych na świecie projektów instalujących turbiny wiatrowe o mocy 15 MW. Generując około 4 000 GWh zeroemisyjnej energii elektrycznej rocznie. Baltic Power ma na celu zmniejszenie emisji CO2 o około 2,8 miliona ton rocznie w porównaniu z konwencjonalnymi źródłami energii.