Dla jednych taniej, dla innych drożej. Gdynia zmienia system płatnego parkowania
- Krótki postój będzie tańszy - opłata minimalna zostanie obniżona z dwóch złotych do złotówki;
- Parkowanie poza centrum będzie płatne do 18.00 - teraz jest do 20.00;
- Wyższa za to będzie kara za nieuiszczenie opłaty - zamiast 150 trzeba będzie zapłacić 300 zł.
Potrzebę zmiany zasad płatnego parkowania w Gdyni sygnalizowały wszystkie startujące w wyborach samorządowych ugrupowania. Mimo to postulat ten wyjątkowo długo czekał na realizację. Kompromis został wypracowany dopiero po wielu miesiącach od zawiązania koalicji w samorządzie.
To początek zmian
- To pierwszy etap reformy strefy płatnego parkowania - mówiła prezydentka Gdyni Aleksandra Kosiorek. - Jest to wynik wielu godzin rozmów między radnymi, wzajemnych ustępstw i kompromisów, co trzeba podkreślić, bo rada miasta to osoby reprezentujące bardzo różne poglądy. W tym poglądy pro-samochodowe i poglądy skłaniające się raczej ku priorytetowi ruchu pieszych - tłumaczyła podkreślając, że kolejnym etapem zmian będzie stworzenie minimum czterech nowych parkingów. - Dzisiaj widzimy, że w tym celu mogłyby się znaleźć lub zostać odzyskane miejsca w centrum miasta. Natomiast to początek pewnego procesu, który na samym końcu ma doprowadzić do tego, aby faktycznie w Gdyni istniała rotacja miejsc parkingowych - przekonywała.
Taniej za krótkie postoje...
Zmianą, którą odczują mieszkańcy i turyści korzystający z płatnych parkingów, będzie obniżenie opłaty minimalnej. W tej chwili licznik rozpoczyna naliczanie od dwóch złotych, po zmianach będzie to złotówka.
- Minimalną kwotą opłaty za parkowanie będzie złotówka, przez co łatwiej będzie można pokryć koszt krótkiego postoju, to przysłowiowe zatrzymanie się po bułki - mówi szef rady miasta Tadeusz Szemiot. - Ta złotówka w przypadku śródmiejskiej strefy płatnego parkowania pozwoli na ok. 11-minutowy postój, w przypadku strefy „dzielnicowej" na ok. 15 minut - wylicza.
… i krócej poza centrum
Za parkowanie poza śródmieściem Gdyni zapłacimy mniej, bo płatna strefa obowiązywać będzie nie do 20 jak teraz, a do 18. Informacje zebrane przez ZDiZ potwierdziły, że po tej godzinie natężenie ruchu w tych miejscach jest mniejsze i nie ma konieczności egzekwowania opłat dla większej dostępności miejsc parkingowych. Jak informują urzędnicy dodatkowo, jeśli wigilia i sylwester czyli 24 grudnia oraz 31 grudnia będą wypadać w dni robocze, strefa będzie obowiązywać do godz. 14:00.
Brak opłaty zaboli bardziej
Zmiany, które sprawiają, że można będzie w Gdyni zaparkować taniej, łączą się z podwyższeniem opłaty za próby wymigania się od płacenia. Obecnie wynosi ona 150 złotych, po zmianach będzie dwukrotnie wyższa.
- Opłata dodatkowa za nieuiszczenie opłaty za postój będzie wynosić 300 zł. Stawka nie była aktualizowana od kilku lat i była najniższą spośród wszystkich dużych miast w Polsce - tłumaczy radny Jakub Żynis. - Taką samą stawkę przyjęły m.in. Gdańsk oraz Warszawa. Co więcej, tyle samo wynosi opłata dodatkowa w przypadku np. pasażerów komunikacji miejskiej, którzy nie mają ważnego biletu – argumentuje radny.
Projekt zakłada też zmianę granic strefy dzielnicowej. Objęte płatnym postojem nie będą już ulice na Działkach Leśnych i Grabówku, wyłączone z granic strefy zostanie także kilka ulic w Orłowie na których ruch jest na co dzień niewielki. Dołączona zostanie natomiast ulica Kurpiowska, ze względu na bliskie sąsiedztwo m.in. targowiska. O takie zmiany wnioskowali sami mieszkańcy.
Kolejne zmiany są kwestią czasu
- To początek dłuższego procesu, bo zmiany będą ciągle monitorowane i kolejne z nich będą wprowadzane w następnych latach - tłumaczy radny Żynis. - Ustaliliśmy pewne cele: zależy nam na rotacji, na tym, aby ludzie łatwo znajdywali miejsca, żeby też nie wzbudzać niepotrzebnie ruchu samochodowego, ale przy tym zapewnić kierowcom możliwość korzystania z pojazdów. Ważne, żeby nie robić tego kosztem przestrzeni miejskiej oraz wygody innych użytkowników miasta. Musimy rozważać różne głosy, ale też konsultować się ze specjalistami z ZDiZ-u, którzy są w stanie nam powiedzieć, jakie zmiany możemy wprowadzić w ramach polskiego prawa oraz możliwości technicznych - wyjaśnia.
Projektem radni zajmą się na czerwcowej sesji rady miasta. Jeśli zakończy się ona bez niespodzianek i uchwała zostanie przyjęta, to zmiany w strefie płatnego parkowanie wejdą w życie za pół roku.