Agnieszka Wynarska
Dziennikarka
Agnieszka Wynarska, reporterka TOK FM z Bydgoszczy
Z Radiem TOK FM jestem związana od 2005 roku. Pełnię rolę reporterki regionalnej, relacjonującej naszym Słuchaczom wydarzenia z Bydgoszczy, Torunia, Włocławka oraz całego województwa kujawsko-pomorskiego.
Ukończyłam politologię ze specjalnością dziennikarską na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego, choć za polityką nie przepadam. Wolę tematy bliskie ludziom, dlatego w swoich materiałach radiowych skupiam się na sprawach społecznych, zdrowotnych, edukacyjnych a także infrastrukturalnych - zarówno z perspektywy lokalnej, jak i ogólnopolskiej.
W artykułach na portal tokfm.pl koncentruję się na ludziach i ich codziennych problemach. Zajmuję się sytuacją w systemie ochrony zdrowia - barierami w dostępie do świadczeń, problemami pacjentów czy najnowocześniejszymi metodami leczenia różnych schorzeń. Jako, że sama jestem mamą dwóch córek w wieku szkolnym, bliskie są mi też sprawy edukacyjne. Zajmuje się również polityką senioralną. Piszę też o ważnych inwestycjach lokalnych i miejskich, które interesują mieszkańców Bydgoszczy, Torunia oraz całego regionu.
Kontakt: agnieszka.wynarska@tok.fm
1 września do szkół wchodzą dwa nowe przedmioty - edukacja zdrowotna, która zastępuje wychowanie do życia w rodzinie oraz edukacja obywatelska - za dotychczasowy HiT, czyli historię i teraźniejszość.
Spontaniczne balkonowe potańcówki na bydgoskim Starym Rynku podbiły serca wielu mieszkańców i turystów, ale też wzbudziły kontrowersje. DJ-e, którzy przez całe lato rozkręcali sobotnie zabawy, po rozmowach z urzędem miasta odwołali imprezę kończąca lato. - To nie nasza wina - twierdzą urzędnicy.
Kto wyrzucił do lasu śmieci, wśród których był martwy, związany pies? Na to pytanie szukają odpowiedzi policjanci oraz leśnicy z Leśnictwa Bedlenki w powiecie świeckim, w Kujawsko-Pomorskiem. Proszą mieszkańców o pomoc w znalezieniu oprawcy.
- Do tej pory nie było w Toruniu takiego miejsca - przekonują władze Torunia. Jesienią powstanie pierwszy w mieście Zakład Aktywizacji Zawodowej, gdzie pracę otrzyma ponad 50 osób z niepełnosprawnościami. Będą prowadzić hostel z kawiarnią.
Naciągacze próbują oszukiwać klientów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, oferując pozytywne załatwienie wniosku o świadczenie wspierające. - Koszt usługi wynosił aż 10 tysięcy złotych. Apelujemy, by nie podpisywać żadnych umów bez czytania - przypominają urzędnicy z Bydgoszczy.