,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Takiego projektu wcześniej nie robił nikt w Polsce. Rusza nowy etap miasta-gąbki

3 min. czytania
02.07.2025 10:03
Bydgoszcz rozpoczyna drugi etap budowy miasta-gąbki. To unikatowy w skali kraju projekt, który ma racjonalnie wykorzystywać deszczówkę oraz zapobiegać lokalnym podtopieniom. - Tym razem będzie mniej utrudnień dla mieszkańców - obiecuje prezes Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, który podpisał pierwsze dwie umowy z wykonawcami.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

 

  • W kolejnym etapie tworzenia miasta - gąbki zbudowane zostaną nowe zbiorniki retencyjne, ale też instalacje i urządzenia umożliwiające wykorzystanie wody deszczowej;
  • Roboty ruszą w wakacje i potrwają do końca 2026 roku. Wymieniamy ulice, gdzie będą utrudnienia;
  • Prezes MWiK zapewnia, że w drugim etapie będzie mniej utrudnień dla mieszkańców - zarówno kierowców, jak i pasażerów komunikacji miejskiej w porównaniu do pierwszego etapu.

 

Takiego projektu nikt do tej pory w Polsce nie realizował. Bydgoszcz zdobyła na niego aż 350 milionów złotych dofinansowania z Unii Europejskiej, a całkowita wartość wszystkich zadań przekroczy pół miliarda złotych. W 2023 roku zakończył się pierwszy etap tworzenia miasta-gąbki, który dał się mieszkańcom mocno we znaki. Ulice miesiącami były rozkopane, a kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej stali w ogromnych korkach. W drugim etapie ma być lepiej i sprawniej - zapewniają urzędnicy i władze miasta.

Miasto - gąbka. Co zakłada nowy projekt?

1 lipca Miejskie Wodociągi i Kanalizacja podpisały dwie pierwsze umowy na realizację 29 z 60 zaplanowanych zadań. - W tym etapie zbudujemy kolejne zbiorniki retencyjne, ale też instalacje i urządzenia umożliwiające wykorzystanie wody deszczowej - zapowiada prezes Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Stanisław Drzewiecki. - Realizacja pierwszej i drugiej fazy pozwoli nam uzyskać zakładane cele, czyli ochronę Bydgoszczy przed zalaniami i podtopieniami wynikającymi ze zmian klimatu. System będzie chronił miasto przez następne dwa pokolenia - dodaje.

Woda opadowa posłuży między innymi do podlewania zieleni miejskiej, zasilania fontann, szaletu miejskiego przy ulicy Wały Jagiellońskie czy spłukiwania ulic. Projekt zakłada również bagrowanie stawów na Osowej Górze, budowę systemów automatycznego podlewania, zagospodarowanie deszczówki w czterech szkołach (przy ul. Puszczykowej, Stawowej, Granicznej i Sardynkowej) oraz wykonanie ogrodów deszczowych i łąk kwiatowych. - Musimy mieć z tyłu głowy, że opady są znacznie wyższe niż kiedyś. Musimy inaczej przygotować nasze domy i posesje na zmiany klimatu - podkreśla wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz.

Prace ruszą w wakacje. Rozkopią centrum, Bartodzieje i Szwederowo

Pierwsze dwie umowy podpisane zostały z firmami Meliorex oraz Strabag. - To jest łącznie 29 zadań, które obejmą m.in. ścisłe centrum, Bartodzieje i Szwederowo - wymienia prezes Drzewiecki. - Łączna kwota za wszystko to 83 miliony złotych - dodaje.

Utrudnienia będą na ulicy Sienkiewicza, Hetmańskiej, Pomorskiej, Wileńskiej, Mazowieckiej, Lipowej, Chocimskiej i na placu Piastowskim. Część druga to ulica Koszalińska, skwer Leszka Białego, Gajowa, Połczyńska. Część trzecia: ulica Nakielska, Biedaszkowo, Inowrocławska, Dolina, Lubuska, 11 Dywizjonu Artylerii Konnej, św. Trójcy, Ikra, Orłowskiego i Kordeckiego. Czwarta część obejmie ulice: Podchorążych, Racławicka, Żółkiewskiego, Świecką i piąta część: Grodzka, Szamarzewskiego, Konopnickiej i Kaczyńskiego.

Roboty ruszą w wakacje i potrwają do końca 2026 roku. - Musimy jeszcze zatwierdzić procedury i harmonogramy, więc prace powinny zacząć się w sierpniu - liczy Bogusz Czupryński z firmy Strabag. - W pierwszej kolejności wejdziemy na ulicę Kaczyńskiego i Szamarzewskiego. Znamy wymogi naszego inwestora i postaramy się je wypełnić. Mamy 15 miesięcy na zrealizowanie zadań i liczymy, że uda się to zrobić w terminie. Życzymy sobie i firmie Meliorex, by kłopotów na etapie realizacji było jak najmniej - dodaje.

Będzie mniej utrudnień? 

Prezes MWiK zapewnia, że w drugim etapie będzie mniej utrudnień dla mieszkańców - zarówno kierowców, jak i pasażerów komunikacji miejskiej. - W większości prace będą odbywać się poza ulicami, na terenach zielonych oraz parkingach, by nie ingerować w ruchu komunikacyjny - zapewnia Drzewiecki. - Jedynie w kilku miejscach w dzielnicy Londynek działania będą prowadzone w jezdniach, ale wynika to z totalnego braku miejsca i przestrzeni - dodaje prezes MWiK.

Na swojej stronie internetowej MWiK udostępnia mapę miasta z zaznaczonymi miejscami, w których prowadzone będą prace.