"Chcecie zapisać JP2 do PiSu", "Zwierzęta bywają bardziej ludzkie niż niektórzy na Twitterze" [601. Lista Przebojów TOK FM]
Są też jednak tematy lżejsze, chodzi bowiem na przykład o wystąpienia Marka Suskiego, które, mniej lub bardziej, ale jednak na ogół bawią ale też o prawdopodobnie jedyną sprawę, w jakiej zgadzam się z Małgorzatą Gosiewską. Jedną z najbardziej nieprawdopodobnych rzeczy w kategorii „straszne i zarazem śmieszne" jakie znam jest cyrk, który na własny użytek nazwałem sobie, za Cyrkiem Monty Pythona, „a teraz coś z zupełnie innej beczki". To oświadczenia poselskie, pozycja plenarnego posiedzenia Sejmu, jaka ma miejsce na koniec każdego praktycznie dnia takiego posiedzenia. Owszem, pojawiają się w tych wystąpieniach sprawy ważne i poważne. Ale znacząca część tych wystąpień powinna być pokazywana jako inspirujące uzupełnienie występów profesjonalnych stand-uperów. Więc ze wspomnianą wicemarszałek Sejmu zgadzam się, że oświadczenia poselskie są momentami nie do przecenienia.
Posłuchaj propozycji: