Kolejki po samochód jak w PRL-u? 10-13 miesięcy to norma. Wiemy co wybierać, żeby czekać krócej

Zakup nowego samochodu, to duże przeżycie. Podekscytowanie i radość towarzyszą każdemu, kto odbiera kluczyki z salonu. Tak przynajmniej było do pandemii. Przerwanie łańcuchów dostaw, problemy z chipami i półprzewodnikami odmieniły rynek samochodowy. Dziś na nowe auto czeka się nawet rok i często wybiera się model, który łatwiej dostać.

Kryzys na rynku, brakuje samochodów, rosną kolejki. Praprzyczyną była pandemia

Źródłem kryzysu na rynku samochodowym między innymi była pandemia. To wtedy, jak przypomina Auto Świat, zaczęło brakować półprzewodników, które są komponentami wykorzystywanymi do produkcji aut. Stało się tak, bo zostały przerwane łańcuchy dostaw, a swoje dorzuciły awarie w fabrykach w Teksasie i Japonii oraz susze na Tajwanie.

Motofakty.pl przypominają, że w tym samym czasie producenci chipów przestawili się na domiar złego na dostawy dla branż o rosnącym popycie (a nie był to sektor automotive).

- Do nich doszły kwestie mocy wytwórczych poszczególnych komponentów oraz skutków pandemii w krajach Azji o niskim stopniu zaszczepienia, gdzie odbywa się część procesu wytwórczego - dodają Motofakty.pl w swojej diagnozie ciągnącego się do dziś problemu.

Sytuacji nie poprawia wojna w Ukrainie, która, jak zauważają eksperci, także wpływa na opóźnienia w produkcji komponentów.

Jak widać przyczyn problemów z dostępnością samochodów jest wiele, a skutek odczuwamy coraz silniej. Na nowe auto czeka się już nawet ponad rok.

Prawdziwe historie. Ci klienci czekają na samochód już 10-13 miesięcy

Zakup nowego auta nie jest dziś tak prosty, jak przed pandemią. Nie tylko długo się czeka, ale też nie można liczyć na rabaty. Te z przełomu roku, na samochody wyprodukowane w minionym roczniku, które zawsze można było kupić taniej, w 2022 praktycznie nie istniały. Dealerzy rezygnują też ze zwyczajowych rabatów dla lekarzy, prawników czy celebrytów.

To wszystko powoduje, że pojawiają się wciąż historie przedstawiające problemy z zakupem.

  • Antoni od lat leasinguje auta w tej samej firmie. Ponieważ umowa kończyła się w kwietniu zeszłego roku, wybrał nowy model z wyprzedzeniem licząc na to, że jak zawsze płynnie i bez problemu przesiądzie się ze starego do nowego. To pierwsza taka sytuacja, gdy firma leasingowa naciskała na wydanie starego auta, ale kompletnie nie potrafiła określić kiedy będzie nowy. Stronom udało się ostatecznie zawrzeć porozumienie: klient używał starego samochodu do momentu otrzymania nowego czyli 13 miesięcy dłużej, a upragniony samochód odebrał wreszcie w maju 2022.
  • Tomasz nadal czeka na swój luksusowy, nowy samochód. W maju 2022 minęło 10 długich miesięcy oczekiwania, choć jaki szczególny klient ma ten przywilej, że na bieżąco śledzi jak zbliża się dzień otrzymania kluczyków. Dealer co jakiś czas informuje go, jak wielu części do złożenia całego samochodu jeszcze brakuje. Zaczynał o 7 brakujących komponentów. Maj to dla niego wielki miesiąc: czeka już tylko na jedną część i słyszy prognozy, że poczeka jeszcze miesiąc, maksymalnie dwa.

Samochody nowe czy używane? Elektryczne, hybrydowe czy klasyczne? Sprawdzamy co wybierać, żeby czekać krócej

Wielu klientów (jak pisząca te słowa) zdecydowało się na zakup droższego modelu niż początkowo planowało. Jego zaletą była dostępność niemal od ręki. Na wymarzony samochód z samodzielnie skonfigurowanymi opcjami, trzeba czekać, jak Antoni i Tomasz, czyli około roku.

Business Insider zapytał ekspertów o to, jakie modele wybierać, żeby mieć szansę na nieco krótsze oczekiwanie.

- Można zauważyć, że europejscy producenci mają większe kłopoty z niedoborem chipów. Azjatyckie marki radzą sobie lepiej - powiedział Paweł Tuzinek, prezes Związku Dealerów Samochodów.

Wojciech Drzewiecki prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR formułuje poradę na temat tego z jakiej półki samochody są szybciej dostępne.

- Najtrudniej mają ci, którzy wybierają auta średniej klasy - podpowiada Drzewiecki. - W dobrej skali powinny być produkowane auta, które wymagają jak najmniej elektroniki i są dość ubogo wyposażone. Z drugiej strony widać też, że w pierwszej kolejności koncerny dbają o auta premium, na których marża jest najwyższa.

Inną możliwością szybszego zaopatrzenia się w nowy samochód, choć nie z salonu, a z drugiej ręki, są samochody poleasingowe oraz ogłoszenia typu: olx.pl samochody. Warto jednak zauważyć, że przy braku samochodów na rynku, ceny tych używanych w ostatnim czasie wyraźnie wzrosły.

Kolejnym tematem są samochody elektryczne i samochody hybrydowe. Nie cieszą się jeszcze tak dużym zainteresowaniem jak pojazdy klasyczne i przez to także są trochę łatwiej dostępne.

DOSTĘP PREMIUM